Zwariowany Luis Pena ma ogromne problemy z prawem.

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Zawodnik UFC w tym roku został już kilka razy zatrzymany przez policję. Ostatnio stało się tak w miniony weekend. Powodem była przemoc domowa.

Jak poinformował TMZ, Luis Pena po raz kolejny w tym roku wpadł w ręce policji. Zawodnik UFC ma coraz większe problemy z prawem. Tym razem został zatrzymany z powodu przemocy domowej. Miał uderzyć swoją partnerkę.

To był nie pierwszy raz, gdy Pena pobił ukochaną. – Uderzył mnie w twarz. Ale zrobił to również dwa dni temu. Mam ślady po tym uderzeniu, opatrunek na plecach. Mam dowody, więc chciałabym, żeby policja go zatrzymała i zabrała stąd – powiedziała dziewczyna Peny.

Media donoszą, że ukochana wojownika UFC wcześniej nie współpracowała z policją. Nie chciała donosić na swojego partnera. Teraz jednak straciła cierpliwość i postanowiła zadzwonić na policję.

– Mamy zakaz kontaktu, więc nie powinniśmy nawet mieszkać razem. Potrzebuję pomocy, żeby policja go zabrała. Chcę, żeby zniknął – dodała poszkodowana kobieta.

Pena w tym roku aresztowany był już trzykrotnie. Wcześniejsze zatrzymania spowodowane były uderzeniem kobiety i kradzieżą. Zarzuty zostały jednak wycofane.

Pena ostatnią walkę w UFC stoczył w kwietniu tego roku, kiedy wygrał z Alexem Munozem. Jego bilans w zawodowym MMA to dziewięć zwycięstw oraz trzy porażki.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]