NAJLEPSZY PORTAL O SZTUKACH WALKI W POLSCE

Wiaczesław Walerjewicz Dacyk – postrach ulic!

Wiaczesław Walerjewicz Dacyk to rosyjski zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA) oraz kick-boxingu w latach 1999-2006.Dacyk urodził się w mieście Słancy w obwodzie leningradzkim. Od urodzenia cierpiał na poważne schorzenie na tle psychicznym ale nie uczęszczał do szkoły o specjalnym profilu nauczania, uczył się z innymi zdrowymi dziećmi i radził sobie dobrze. Z powodu jego choroby rówieśnicy zaczepiali go i wyśmiewali więc często dochodziło między nim a innymi dziećmi do bójek. Po jednej bójce trafił do szpitala ze wstrząśnieniem mózgu. Głównie z powodu agresywnego zachowania młodego Wiaczesława wprowadzono do szkoły rutynowe patrole funkcjonariuszy. Jako nastolatek zainteresował się sztukami walki oraz podnoszeniem ciężarów ale ze względu na chorobę psychiczną miał podobne problemy co w szkole – głównie przez agresywne zachowanie i brak dyscypliny. Dacyk chciał służyć w jednostkach specjalnych ale stwierdzono u niego częściową niepoczytalność i nie dopuszczono go do stałej służby wojskowej.
Dacyk w młodości trenował sztuki walki ale dopiero w 1999 roku zawodowo zaczął walczyć w MMA i kickboxingu. Swój debiut w MMA zanotował 9 kwietnia 1999 roku na turnieju M-1 MFC – World Championship przeciw w tamtym czasie mało znanemu i również debiutującemu w MMA Andrejowi Arłowskiemu. Początkowo Białorusin przeważał punktując obaleniami i technikami kończącymi ale po podniesieniu walki przez sędziego pod koniec 6 minuty pojedynku Dacyk trafił prawym prostym natychmiast nokautując Białorusina. W półfinale tego turnieju Dacyk przegrał przez poddanie z Martinem Malhasjanem. Pod koniec roku, w grudniu ponownie wystartował w turnieju organizowanym przez M-1 Global. I tym razem wygrał w pierwszym pojedynku poddając Andrieja Budnika dźwignią skrętową na staw skokowy, ale w drugim uległ przez techniczny nokaut Wadimowi Kuwatowi.
W 2000 roku i z początkiem 2001 toczył pojedynki w organizacji IAFC na turniejach Pankration Russian Championship notując bilans dwóch przegranych i jednej wygranej. W 2001 roku po początkowych dwóch wygranych pojedynkach przed czasem m.in. z Holendrem Patrickiem de Witte na gali M-1: Rosja vs reszta świata zanotował 3 przegrane pojedynki – dwukrotnie z Romanem Sawoszką. Dacyk głównie przegrywał z powodu wygłupów, chaotycznego stylu walki oraz braków w technikach parterowych (BJJ, zapasy). Kilka razy przegrywał też z powodu dyskwalifikacji m.in. za wsadzenie palca w oko przeciwnikowi czy też za nieprzepisowe ciosy oraz uderzenia po gongu. Po tej serii przegranych walk w MMA głównie skupił się na kickboxingu.
Do MMA powrócił w 2005 roku poddając Stanisława Nuszczyka. 1 czerwca 2006 roku zrewanżował się Sawoszce za dwie przegrane z 2001 roku, wygrywając z nim przez TKO na turnieju Pankration Cup. Kolejną wygraną zanotował 23 sierpnia 2006 roku poddając duszeniem zza pleców Andrieja Kirsanowa na gali Fight Night 2.

Kickboxing

Mniej więcej w tym samym czasie Dacyk walczył również w kickboxingu i formułach pokrewnych ale głównie przegrywał na punkty z tego samego powodu co w MMA. Przegrał m.in. z utytułowanym kickboxerem Siergiejem Gurem przez KO na turnieju BARS: Puchar Arbat – ćwierćfinały (+94 kg) w 2003 roku. W 2005 roku w formule kickjitsu zdobył tytuł mistrza wygrywając na punkty z Władysławem Polijenem.
Dacyk oficjalnie przejawia poglądy neofaszystowskie. Twierdzi że Rosja powinna być tylko i wyłącznie dla „białej rasy”, a dokładniej dla Słowian. Żydzi oraz chrześcijanie byli jego zdaniem największymi wrogami Słowian. Uważał też, że Jezus Chrystus jest agentem Mosadu. Osobiście mówi o sobie, że jest synem pogańskiego bóstwa Swaroga. W czasie kariery sportowej mówił, że walczy w sportach walki by umrzeć na ringu.
Dacyk od dłuższego czasu miał problemy z prawem. 7 lutego 2007 roku został zatrzymany w Petersburgu pod zarzutem napadu na salon z telefonami komórkowymi. W czasie dochodzenia postawiono mu i w większości udowodniono ponad 50 przestępstw związanych z kradzieżą. Według śledczych Dacyk prowadził grupę przestępczą specjalizującą się w drobnych kradzieżach na terenie całego Petersburga i okolic – głównie wybierał sklepy prowadzone przez „nie-rosjan”.
7 grudnia 2012 sąd rejonowy w Petersburgu skazał Dacyka na 5 lat pozbawienia wolności za rozboje na salony komórkowe, których się w przeszłości dopuścił oraz oddalił oskarżenie o podpalenie cerkwi w Petersburgu, którego rzekomo również dokonał razem ze wspólnikiem Pawłem Stiepanowem. W sierpniu 2010 r uciekł z więzienia , lecz 23 września zatrzymano go w Norwegii skąd został deportowany !
W lipcu 2013 został osadzony w kolonii karnej nr 19, w rejonie Archanielska. 2 sierpnia tego samego roku został przeniesiony, tym razem do federalnego więzienia w Uchcie, w którym jest hospitalizowany .