W sobotę 19 czerwca Kamil Minda stoczy w Brnie pojedynek o mistrzowski pas wagi ciężkiej

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Rywalem Polaka będzie Słowak Martin Buday. Ich starcie to główna atrakcja gali Oktagon MMA 25.

Czesko-słowacka organizacja Oktagon MMA rozwija się w bardzo szybkim tempie – gala Oktagon 25 będzie piątą tegoroczną imprezą. Po raz pierwszy w walce wieczoru wystąpi Polak. Kamil Minda szybko zyskał popularność u naszych południowych sąsiadów. Nokaut w 1. rundzie na Danielu Dittrichu i punktowa wygrana nad Brazylijczykiem Kerissonem Lealem zapewniły „King Kongowi” walkę o pas z 29-letnim Słowakiem Martinem Budayem.
– To najmocniejszy przeciwnik w mojej dotychczasowej karierze, ale zrobię wszystko, żeby zdobyć ten pas. Mój rywal chce wygrać i pójść do UFC, ale pokrzyżuję mu plany i zajmę jego miejsce – zapowiada 36-letni Kamil Minda. – Wydaje mi się, że on będzie chciał mnie zdominować w stójce, ale ja się nie dam. To ja będę stroną atakującą! Będzie chciał uciec przede mną z klatki, ale wtedy ściągniemy go za nogę. Nie ma żadnej ucieczki przed polskim King Kongiem! – kończy podopieczny trenera Mirosława Oknińskiego z Akademii Sportów Walki Wilanów.
Słynny szkoleniowiec nie ma żadnych wątpliwości, że jego zawodnik wróci do Polski z mistrzowskim pasem wagi ciężkiej.
Nasz cel jest jeden, to zwycięstwo. Pierwsza runda czy piąta, poddanie, nokaut czy na punkty, to bez znaczenia. Buday, idziemy po ciebie! – odgraża się trener Okniński. – Jedno jest pewne, to będzie pełna presja od pierwszej rundy. Głowa Budaya tego nie wytrzyma. Kamil będzie w każdym miejscu, z każdej strony. Stójka, zapasy, parter. Buday nigdy nie zmierzył się z taką presją i nie podoła temu psychicznie. Na osłodę po porażce kupimy mu piwo, ale pas jest nasz. Kolejna skóra wraca do Polski. Buday, będziesz leżał, będziesz bity, będziesz płakał! – kończy Okniński.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Jak szkolono wojowników ninja?

Między XV a XVII wiekiem japońscy shinobi (w wolnym tłumaczeniu: „złodzieje”) zajmowali się sztuką kamuflażu, sabotażem oraz skrytobójstwem. Mieszkali w górskich osadach, gdzie mogli ćwiczyć potajemnie. Według Stephena

Czytaj więcej »