Sen jest jednym z najważniejszych aspektów funkcjonowania sportowca

 Po wzmożonym wysiłku jest filarem regeneracji, przed nim przygotowuje ciało i umysł do osiągnięcia jak najlepszych wyników.

 
Świadomi tego zawodnicy MMA, za wszelką cenę starają się uzyskać optymalny, nocny odpoczynek. Często kosztem własnego zdrowia.
 
Sportowcy rozumieją, jak ważny w karierze każdego z nich jest dobry sen. By go uzyskać, uciekają się do różnych metod. Najprostsza jest ta, która na dłuższą metę najbardziej szkodzi – proszki nasenne.
 
To do nich najczęściej uciekają się zawidnicy w noc przed istotną walką, w zażywając nawet trzy tabletki naraz. Najmocniejsze środki nasenne wymagają recepty od lekarza. Dziś nie stanowi to jednak problemu. Wiedząc, że sen jest kluczowy, aby dobrze się zaprezentować w octagonie, zamawiają środki nasenne przez Internet.
 
DOSTĘPNY NIE ZNACZY POTRZEBNY
 
Dostępność tabletek nasennych w sieci nie tylko powoduje, że łatwo je pozyskać, ale i całkowicie uniemożliwia kontrolowanie sytuacji trenerowi lub lekarzowi. Niektórzy z nich, wiedząc, że zawodnik nie otrzymał od niego recepty, żyją w nieświadomości. Inni załamują ręce, świadomi, że jeśli zawodnik będzie chciał – i tak dostanie je w inny sposób.
 
Sztab lekarski zawodnika skupia swoje działania nie tylko na poprawie jakości snu swoich podopiecznych. Zaczyna od tego, by sportowiec zrozumiał, że środki nasenne nie są potrzebne do tego, by się dobrze wyspać.
 
„ETIOPSCY BIEGACZE NIE SYPIALI NA 40-CENTYMETROWYCH MATERACACH”
 
Zdaniem specjalisty, dobry sen zależny jest od uświadomienia sobie kilku prostych kwestii. Jedną z nich jest pozycja, w jakiej zasypiamy. Fachowcy  zalecają sen w pozycji embrionalnej, na swojej słabszej stronie. Jeśli jesteśmy praworęczni, powinniśmy zasypiać na lewym boku. Fighter leworęczny powinien kłaść się do snu na prawej stronie.
 
– Człowiek został stworzony do snu na podłodze. Nie zmieniliśmy się tak bardzo w stosunku do naszych przodków, jeśli w ogóle. Do dobrego snu potrzeba nam jedynie 10-centymetrowej pianki. Jeśli musimy postawić na 40-centymetrowy materac, lepiej wyśpimy się, jeśli będzie on twardy.
 
WYELIMINUJ NIEPOKÓJ
 
Najważniejsze jest jednak oczyszczenie głowy przed snem z wszelkiego niepokoju. „Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić”, pomyślimy. Co jednak zrobić, jeśli i myśląc o przysłowiowym niczym nie udaje nam się zasnąć?
 
– Jeśli nie możesz zasnąć w sposób naturalny, nie śpij wcale. Wydajność fizyczna bez odpowiedniej ilości snu potrafi być czasami jeszcze większa. Wszystko zależy od tego, jak zaprogramujesz własne ciało. Jeśli w sposób naturalny sen sportowca nocą jest krótki, powinien postawić na spanie krócej, lecz częściej – włączając w nawyk dzienne drzemki.
 
Specjalista zwraca również uwagę na porę pomiędzy 2:00 a 3:00 w nocy. – To naturalny czas, w którym organizm przebudza się. Jeśli nie potrafisz zmusić się, by kontynuować sen, pozwól organizmowi się obudzić. Później zapadniesz w jeszcze głębszy sen – radzi.
 
 

Co daje piłeczka bokserska?

Piłka refleksowa na głowę do doskonały przyrząd do treningu refleksu, celności i wyczucia dystansu podczas zadawania ciosów bokserskich. Dzięki regularnym ćwiczeniom na piłce bokserskiej wypracujesz

Czytaj więcej »