Roman Bogatow wylatuje z UFC

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″ custom_padding=”||8px|||”][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]Roman Bogatow trafił do UFC jako mistrz cenionej organizacji M-1 Global w wadze lekkiej. Jego przygoda w największej organizacji MMA trwała jednak krótko. Po fatalnym debiucie, w którym kilka razy sfaulował rywala, wypowiedziano mu umowę.

Bogatow miał być solidnym wzmocnieniem i tak mocnej już dywizji lekkiej w UFC. Zawodnik z Orenburga przed podpisaniem umowy ze światowym gigantem notował serię 10 wygranych z rzędu i był niepokonany w zawodowej karierze. Pierwszy test w amerykańskiej organizacji, w postaci Leonardo Santosa, zweryfikował jednak umiejętności jak i psychikę 29-latka.
Na UFC 251 Roman Bogatow nie umiał znaleźć sposobu na sprowadzenie rywala do parteru, gdzie czuje się najmocniej, dlatego też uciekł się do tzw. brudnej gry. Przynajmniej trzy razy Rosjanin sfaulował Brazylijczyka. Były mistrz M-1 Global zachowywał się niesportowo pomimo upomnień sędziego, stąd ten odjął mu podczas walki aż 2 punkty!
Bogatow poczęstował rywala dwukrotnie nielegalnym kolanem, kiedy ten miał trzy punkty podparcia. Komentatorzy i eksperci zgodni określili występ rosyjskiego zawodnika jako najgorszy debiut ostatnich lat w UFC.

Konsekwencje nieczystej gry są dla Romana Bogatowa opłakane. Został on bowiem zwolniony z UFC, choć organizacja stara się zazwyczaj dawać zawodnikom więcej niż jedną szansę pokazania się w oktagonie. Zachowanie Rosjanina było jednak tak karygodne, że Dana White i jego ludzie postanowili podziękować 29-latkowi za współpracę

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″ custom_padding=”0px||0px|||”][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_sidebar _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″][/et_pb_sidebar][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]