NAJLEPSZY PORTAL O SZTUKACH WALKI W POLSCE

Pudzianowski zawalczy na gołe pięści?

Wśród polskich federacji sztuk walki oprócz WOTORE , jedną z najbardziej oryginalnych jest Gromda, w której zawodnicy walczą na gołe pięści. Włodarze organizacji myślą o zaskakującym transferze. Jak przyznał szef Gromdy, są już po pierwszych rozmowach, które są na zaawansowanym etapie.

Gromda to popularna organizacja promująca walki bokserskie na gołe pięści. Współwłaścicielami federacji byli na początku Mateusz Borek oraz Mariusz Grabowski. W rywalizacji bierze udział sporo zawodników z kryminalną przeszłością.Później w związku z kontrowersyjnymi zwiastunami promującymi galę, Mateusz Borek musiał tłumaczyć się ze swojego udziału w tym przedsięwzięciu m.in. przed szefem TVP Sport, Markiem Szkolnikowskim. Ostatecznie porzucił federację, która pozostała w rękach Grabowskich.

Najbliższa gala Gromdy odbędzie się 3 marca pod szyldem „Osiedle lat dziewięćdziesiątych”. W karcie walk może pojawić się jedno zaskakujące nazwisko.

Jak poinformował „Super Express”, włodarze federacji chcą zakontraktować… Krystiana Pudzianowskiego. Brat byłego mistrza strongmenów ma za sobą występy na galach takich organizacji jak FEN, MMA-VIP i Free Fight Federation. Zwyciężył w pojedynkach z m.in. Tomaszem Chikiem czy Radosławem Słodkiewiczem.

– Zgadza się, rozmawiamy z Krystianem. Spotkaliśmy się przy okazji turnieju charytatywnego w piłkę nożną. Porozmawialiśmy chwilę i być może coś z tego będzie. Na razie nic więcej zdradzić nie mogę, zalecam cierpliwość — powiedział w rozmowie z „SE” Mariusz Grabowski, który sam podgrzał atmosferę, wstawiając wspólne zdjęcie z młodszym z braci Pudzianowskich na Instagrama.