NAJLEPSZY PORTAL O SZTUKACH WALKI W POLSCE

Paweł Nastula – złoty chłopak judo

Paweł Nastula to nasz mistrz olimpijski z Atlanty w 1996, dwukrotny mistrz świata, trzykrotny mistrz Europy, trzynastokrotny mistrz Polski. a od 2005 zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA).
Nastula zaczął trenować judo w wieku 10 lat w AZS-AWF Warszawa. Mamo, dziękuję!” – mówił Paweł po swoim największym sukcesie. Dziękował za to, że nie sprzeciwiła się jego dziecięcemu marzeniu, które doprowadziło go do olimpijskiego podium. Ta droga do mistrzostwa zaczęła się jesienią 1980 roku. Żwawy chłopak mieszkał na warszawskich Bielanach, niedaleko terenów Akademii Wychowania Fizycznego, w tak zwanym „trójkącie bermudzkim”, gdzie z jednej strony był dworzec PKS, z drugiej szereg bloków, a nieopodal komenda milicji. – Nie należałem do grzecznych, czasem wdawałem się w bójki – śmieje się teraz Paweł. Czasem matka brała go na spacery do pobliskiego lasku i trasa wiodła obok oszklonego pawilonu, w którym przewracała się na macie dziwnie ubrana w białe stroje młodzież. Ten widok podziałał na wyobraźnię malca. Akurat wisiały ogłoszenia o naborze chłopców na zajęcia. Paweł uprosił więc mamę, by poszła z nim zapisać go na treningi.Jego długoletnim trenerem był Wojciech Borowiak.
W 1989 zdobył brązowy medal mistrzostw Europy juniorów w Atenach. Sukces ten powtórzył rok później w Ankarze.
W 1991 zdobył mistrzostwo Polski w kategorii wagowej do 95 kg oraz srebrny medal w kategorii „open”. W tym samym roku został powołany do reprezentacji na mistrzostwa świata w Barcelonie, na których niespodziewanie zdobył srebrny medal
Najlepszy okres w jego karierze rozpoczął się w 1994 roku, kiedy w Gdańsku został mistrzem Europy w wadze do 95 kg. Złoto wywalczył także w dwóch następnych latach. Z kolei w mistrzostwach świata triumfował w 1995 i 1997 roku. I wreszcie najważniejszy sukces – złoty krążek igrzysk w Atlancie .
Z tatami w roli zawodnika pożegnał się na dobre w 2004 i nie wystąpił już w swojej czwartej olimpiadzie. Po czasie skusiła go magia walk w ringu oraz klatce, które tak fascynują wielu fanów na świecie. Przygodę w mieszanych sztukach walki rozpoczął od występów w galach prestiżowej organizacji PRIDE FC. Poznając krwawy, choć nieźle opłacany smak MMA, występował przed publicznością w japońskiej Saitamie i amerykańskim Las Vegas. .

Po raz pierwszy przed polską widownią walczył we wrześniu 2010 na gali Fighters Arena, gdy pokonał w Łodzi Japończyka Yusuke Masudę przez TKO w 26. sekundzie walki. Rok później podczas gali w Koszalinie w podobny sposób pokonał dwukrotnego mistrza olimpijskiego w zapasach Andrzeja Wrońskiego.

1 października 2011 stoczył pojedynek na gali STC: Bydgoszcz vs. Toruń, a jego przeciwnikiem był Amerykanin Jimmy Ambriz. Nastula wygrał przez poddanie w pierwszej rundzie z powodu kontuzji Ambriza, który naderwał triceps.

Jesienią 2012 związał się z organizacją KSW. 16 marca 2013 zwyciężył Amerykanina Kevina Asplunda przez poddanie – klucz na łokieć. Pojedynek ten był również eliminatorem do walki o pas KSW w wadze ciężkiej.

Na gali KSW 24 Nastula zmierzył się z Karolem Bedorfem w walce o tytuł pierwszego mistrza KSW w wadze ciężkiej. Przegrał pojedynek przez niezdolność do walki.

Nastula zmierzył się z Mariuszem Pudzianowskim na gali KSW 29 w Krakowie. Walkę przegrał przez jednogłośną decyzję.