Norman Parke rozprawił się z kolejnym Polakiem.

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Na zasadach boksu, podczas gali EFM Show 2 w bułgarskiej Sofii, Norman Parke rozprawił się z kolejnym Polakiem. Gwiazdor KSW i Fame MMA był lepszy od Macieja Jewtuszki.

Początkowo plany były jednak zdecydowanie inne, bo rywalem Normana Parke’a w Sofii na gali EFM Show 2 miał być Bułgar Władysław Kanczew. Ostatecznie „C4” zestawiono z innym konkurentem, a naprzeciw „Stormina” postawiono byłego mistrza KSW, Macieja Jewtuszkę.
Zawodnicy byli już zestawiani ze sobą w 2019 roku na gali Fight Exclusive Night. Wtedy jednak – wskutek powrotu Parke’a do KSW – do walki nie doszło.
Pojedynek odbył się na zasadach boksu, na dystansie trzech rund po trzy minuty. Zdecydowanym faworytem starcia był zawodnik z Irlandii Północnej. Kurs na jego triumf wyniósł 1.3. 
Pojedynek potrwał pełen dystans. Przez dziewięć minut zdecydowanie przeważał Parke. Cały czas wywierał presję, był lepszy od „Irokeza”. Potwierdzili to sędziowie. Wskazali na jego triumf przez większościową decyzję.
Norman Parke kolejną konfrontację stoczy 2 października w Gliwicach. Podczas Fame MMA 11 zmierzy się z inną gwiazdą KSW, Borysem Mańkowskim.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]