Nokaut lub kumulacja ciosów 

Po takim uderzeniu lub w wyniku kumulacji kilku ciosów na głowę pojawiają się zaburzenie błędnika, wstrząs mózgu i zanik pamięci krótkotrwałej. Bardzo często zawodnicy po tego typu nokaucie nie pamiętają kilku chwil przed samym nokautem i potrzebują dłuższego czasu na powrót do pełnej świadomości.

Cios na brodę jest najbardziej pożądanym sposobem na szybkie zakończenie walki przed czasem ze względu na całkowitą niezdolność zawodnika do dalszej walki. Ewentualnym sposobem na przyjęcie takiego ciosu bez konsekwencji utraty przytomności jest rozbudowanie mięśni wokół szyi, które pozwolą na utrzymanie sztywno karku w momencie uderzenia i nie pozwolą głowie na „odskoczenie” w tył. Często stosowanym sposobem przez doświadczonych zawodników jest też amortyzowanie uderzenia przez odchylanie do tyłu w momencie przyjmowania ciosu.

Powyższe sposoby nie sprawdzają się jednak w wadze ciężkiej, gdzie ciosy zawodników są bardzo silne. Pojedynczy cios często jest wyprowadzany z siłą kilkuset kilogramów. Aby obronić się przed takim ciosem, uczestnicy walki trzymają wysoko gardę. Dzięki temu zasłaniają okolice brody, ale wystawiają na uderzenie inne ważne miejsce, czyli wątrobę.

Wątroba jest największym narządem gruczołu w organizmie. Wątroba sama w sobie nie jest unerwiona i bezpośredni cios w ten narząd nie boli. Przyczyną wyniszczającego bólu jest otaczająca wątrobę błona oraz otrzewna. Natychmiastowy ból nie pozwala oddychać, a ciało ma ochotę natychmiast przestać walczyć. Efekt takiego ciosu jest szybki, ale różni się od uderzenia w głowę tym, że cios na głowę nie sprawia tak silnego bólu, który obezwładnia każdego zawodnika.

Pod wpływem uderzenia w wątrobę uruchamia się cała lawina reakcji organizmu. Najważniejszymi objawami są rozszerzenie naczyń krwionośnych i zwolnienie tętna. To powoduje gwałtowny spadek ciśnienia krwi. Organizm chcąc wyrównać ciśnienie krwi, aby odpowiednia ilość dotarła do mózgu, zmusza zawodnika do obrania pozycji leżącej. W takiej sytuacji sędzia w sekundzie powinien przerwać walkę, ponieważ uczestnik walki staje się bezbronny. Ból po uderzeniu w wątrobę przypomina wbijaną długą igłę w okolice brzucha. W niektórych przypadkach z powodu zbyt niskiego ciśnienia krwi dochodzi do utraty przytomności.

Sposobem na uchronienie się przed taką sytuacją jest wyrobienie mięśni skośnych brzucha, utrzymywanie dystansu w czasie walki lub ewentualne klinczowanie. 

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »