„Myślę, że on się mnie boi” – Chimaev o Usmanie

Khamzat Chimaev liczy na to, że po pokonaniu Nate’a Diaza zawalczy o pas z Kamaru Usmanem, ale nie chce też długo czekać na mistrza.

Khamzat Chimaev i Nate Diaz zmierzą się z sobą 10 września podczas gali UFC 279 w Las Vegas. Khamzat liczy, że pokonanie Diaza otworzy mu drzwi do walki o pas z Kamaru Usmanem, który niedługo stanie do obrony tytułu przeciwko Leonowi Edwardsowi. Chimaev w rozmowie dla serwisu The Mac Life powiedział, że nie ma jeszcze pewności, co do walki o pas z Usmanem.

Zobaczymy. Jeśli Kamaru wygra nadchodzącą walkę, pewnie zrobi sobie długą przerwę, a może zakończy karierę. Myślę, że on się mnie boi. Mam nadzieję, że wygra walkę i będę mógł się z nim bić. Jeśli jednak zbyt długo będzie odpoczywał, to mogę zmiażdżyć Jorge, on też za dużo gada.

Chimaev pozostaje niepokonany w zawodowym MMA i znajduje się na trzecim miejscu rankingu wagi półśredniej UFC.

Kamaru Usman jest niepokonany w oktagonie UFC, w którym stoczył 15 pojedynków. Dla amerykańskiej marki zaczął walczyć w roku 2015. W roku 2019 zdobył pas mistrzowski i obronił go do tej pory pięć razy

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »