Minęły już ponad cztery lata od ostatniego pojedynku Marcina Różalskiego w KSW.

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Były mistrz tej organizacji w wadze ciężkiej być może nie powiedział ostatniego słowa w MMA. W jego domu odwiedził go jeden z szefów Konfrontacji Sztuk Walki.

Różalski z KSW był związany w latach 2011-2017. W pokonanym polu utytułowany kickbokser zostawił m.in. Mariusza Pudzianowskiego, Pawła Słowińskiego czy Nicka Rossborough.
27 maja 2017 roku „Różal” w zaledwie 16 sekund znokautował Fernando Rodriguesa Jr na PGE Narodowym i zdobył mistrzowski pas w wadze ciężkiej, który niedługo później zwakował. Od tamtej pory kibice nie widzieli go w walce na zasadach MMA.
Od momentu wygranej z Rodriguesem Marcin Różalski stoczył jeszcze dwa pojedynki – jeden w kickboxingu – wygrał z Peterem Grahamem i jeden na gołe pięści – przegrał z byłym mistrzem UFC, Joshem Barnettem na gali Genesis 1.
Co może oznaczać spotkanie Różalskiego z jednym z szefów KSW, Maciejem Kawulskim? „Oooooo pewnie coś się dzieje, a można spotkanie towarzyskie?” 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

ZAKWASY PO TRENINGU !

Zakwasami nazywamy ból, z którym borykamy się dzień po odbyciu treningu o wysokim stopniu intensywności. Mięśnie są sztywne i wrażliwe na dotyk. Zakwasy są następstwem niewielkich uszkodzeń

Czytaj więcej »