Materla nie ma szans na rewanż z Soldiciem

Szef KSW wyjaśnia: „Nie winię go za to, że oczekuje wyzwań, ale…”

Szef KSW zabrał głos w sprawie potencjalnego rewanżu Michała Materli z Roberto Soldiciem. Zdradził, czy jest szansa na takie starcie.
 
Michał Materla po raz pierwszy zmierzył się z Chorwatem w 2020 roku na gali KSW 56. Polak przywitał „RoboCopa” w kategorii średniej, jednak nie stanowił dla niego żadnego wyzwania. Soldić brutalnie rozbił Materlę już w pierwszej odsłonie.
Teraz Materla w ostatnim pojedynku na KSW 66 zmierzył się z Jasonem Radcliffem i znokautował go w pierwszej rundzie. Po wygranej nad Brytyjczykiem ogłosił, że chciałby ponownie zmierzyć się z Roberto Soldiciem. Fighter przyznał, że w tamtym momencie prywatne sprawy wpłynęły na jego gorszą dyspozycję w klatce.
 
– Słuchajcie. Nie jestem osobą, która rzuca słowa na wiatr. Nie jestem też osobą, która gdzieś tam buja w obłokach, ale marzy mi się jeszcze jedna walka, która ostatnio nie poszła po mojej myśli. Jeżeli Roberto będzie tak łaskawy i da mi rewanż, ja naprawdę bardzo chętnie spróbuję! – powiedział po wygranej walce.
– Nie będę teraz się wybielał i mówił tutaj, dlaczego tamta walka tak poszła. To są moje prywatne sprawy. Po prostu proszę, jeżeli Roberto da mi jeszcze raz szansę, to z wielkim szacunkiem i z wielkim honorem przyjmę tę walkę – dodał.
Duża część kibiców uważa, że taki pojedynek jest Materli niepotrzebny. Teraz głos zabrał także szef KSW, który rozmawiał z portalem sport.pl. Maciej Kawulski zdradził, co myśli o słowach fightera i ponownym zestawieniu z Soldiciem.
 
– Wiesz, przeszarżował. Sportowiec, wielkie serce, ja go nie winię za to, a prywatnie nawet podziwiam, że oczekuje wielkich wyzwań. No, ale jeżeli chodzi o miejsce, w którym się znajduje, to przeszarżował. I nawet też powiem, jako człowiek, który coś tam się orientuje w tym sporcie, że jeśli chodzi o argumenty, też przeszarżował.

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »