Mariusz „MARIO” Kruczek wszedł na zastępstwo do walki finałowej podczas gali GROMDA 7 w Pionkach i sprawił sensację.

 Podopieczny Tomasza Sarary w drugiej rundzie zastopował Daniela „HUNTERA” Więcławskiego.

Kruczek w finale zastąpił Piotra „ŁAPĘ” Łapucia, którego lekarz nie dopuścił do pojedynku z „HUNTEREM”.
 
Po rozpoznawczej pierwszej rundzie „MARIO” wykorzystał świeżość i w drugiej rundzie posłał na deski faworyta turnieju walk na gołe pięści. Więcławski wstał, ale po chwili osunął się na liny po kolejnym ataku rywala. Sędzia przerwał pojedynek.
 
Kruczek został zwycięzcą ośmioosobowego turnieju i o 100 tysięcy złotych powalczy z triumfatorem GROMDY 8.

Gdzie uderzać w samoobronie?

Nawet jeśli Twój napastnik jest od Ciebie większy, możesz go pokonać, jeśli tylko będziesz pamiętać, w które miejsca należy go uderzyć. Oczy, nos, kolana, krocze, splot

Czytaj więcej »