Marcin Tybura (22-6) wygrał piątą walkę z rzędu w UFC!

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Polak na gali w Las Vegas znokautował w pierwszej rundzie Walta Harrisa (13-10). Zawodnik z Uniejowa był wcześniej w sporych tarapatach.

Początek walki to dominacja Amerykanina, który naruszył Tyburę w stójce i bił jak szalony. 35-latek chwiał się na nogach, wydawało się, że ciężki nokaut wisi w powietrzu. Polak umiejętnie jednak sklinczował i przetrwał trudne chwile. 

Podopieczny Andrzeja Kościelskiego w połowie pierwszej rundy sprowadził rywala do parteru. Tam udało mu się zajść za plecy Walta Harrisa i bezkarnie obijać go do czasu, aż sędzia Mark Smith przerwał pojedynek po czterech minutach i sześciu sekundach. 

Dla Marcina Tybury wygrana z Harrisem oznacza kolejny awans w rankingu wagi ciężkiej UFC. „The Big Ticket” przed pojedynkiem z Polakiem był bowiem sklasyfikowany na 8. miejscu i o trzy pozycje wyprzedzał reprezentanta Ankosu MMA Poznań.

Trwa piękny sen „Tybura” w Ultimate Fighting Championship. Piąta wygrana z rzędu mocno przybliżyła zawodnika z Uniejowa do walki o mistrzowski tytuł. Wcześniej, w 2020 roku, jego wyższość musieli uznać kolejno Siergiej Spivak, Maksim Griszyn, Ben Rothwell i Greg Hardy.

Były mistrz organizacji M-1 Global walczy dla UFC od 2016 roku. Jego obecny rekord w MMA to 22 wygrane (15 przed czasem) i 6 porażek.

 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Dawna odsiadka Pudziana

Wyrok dotyczył bójki, w jaką Pudzianowski wdał się z ochroniarzem jednej z dyskotek. Przeciwnik Pudziana oskarżył go wtedy również o kradzież. Pudzian wspomina! -„W mojej

Czytaj więcej »

Uniki rotacyjne w boksie

Najlepszym porównaniem wykonania rotacji będzie przyrównanie jej do litery „U” Polega ona na ugięciu kolan i pochyleniu się podczas przejścia pod ciosem przeciwnika, w trakcie

Czytaj więcej »