Mamed Chalidow jego marzeniem jest stoczenie walki z Andersonem Silvą.

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]Mamed Chalidow w zeszłym roku odzyskał pas mistrzowski KSW w kategorii średniej. Teraz wojownik MMA szykuje się do nowych wyzwań. Jego marzeniem jest stoczenie walki z legendą tego sportu, Andersonem Silvą.

W październiku 2020 roku – po 15-miesięcznej przerwie – Mamed Chalidow wrócił do oktagonu. Stoczył rewanżową walkę ze Scottem Askhamem i po 36 sekundach wygrał ją przez nokaut. To był powrót w wielkim stylu. Jednocześnie Chalidow odzyskał pas mistrza KSW w wadze średniej.

Teraz wojownik MMA czeka na szczegóły dotyczące obrony tytułu. Sam stawia przed sobą wysokie aspiracje. Nie ukrywa, że chciałby zmierzyć się z legendą MMA, Andersonem Silvą. Brazylijczyk stracił niedawno kontrakt w UFC. – To byłoby spełnienie moich marzeń – powiedział Chalidow w programie „Koloseum” emitowanym na antenie Polsatu Sport.
[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]