Lyoto Machida nie planuje jeszcze końca kariery

Lyoto Machida, były mistrz UFC, nie planuje jeszcze końca kariery. Chce odejść ze świata sportu, gdy sam zdecyduje, że nadszedł jego czas.

 
Lyoto Machida ma dziś 43 lata, ale cały czas chce dalej rywalizować w klatce. Planuje stoczyć jeszcze jedną walkę w organizacji Bellator. Będzie to jego ostatnie starcie w kontrakcie i Machida zapowiedział, że na razie nie podpisał przedłużenia współpracy, ponieważ chce stoczyć pojedynek i wówczas zdecyduje, co będzie robił dalej.
W rozmowie dla serwisu MMA Fighting Machida mówiąc o końcu kariery stwierdził:
 
Nie chcę kończyć kariery tak, jak większość zawodników. Chcę dojść do momentu, w którym powiem sobie, że to już koniec. Nie chcę, żeby inny ludzie mówili mi, że nie powinienem już walczyć. To ja walczę i trenuję i ja będę decydował. Chcę dalej to robić. Nie wiem ile razy, może stoczę jeszcze ze trzy, cztery walki.
 
Machida rozstał się z UFC w roku 2018 i podpisał umowę z organizacją Bellator. W pierwszej walce dla nowego pracodawcy pokonał Rafaela Carvalho. W drugiej pobił Chaela Sonnena. Kolejne pojedynki nie szyły jednak po myśli Machidy, który ostatecznie trzy walki przegrał. Wszystkie te starcia zakończyły się decyzjami, a Machida musiał w nich uznać wyższość: Gegarda Mousasiego, Phila Davisa i Ryan Bader.
 
 

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »