Lawrence Okolie nie zostawił suchej nitki na Mairisie Briedisie

Lawrence Okolie (17-0, 14 KO) nie zostawił suchej nitki na Mairisie Briedisie (28-1, 20 KO) po tym, jak ten zrobił sobie tatuaż, wyzywając do walki youtubera Jake’a Paula (5-0, 4 KO).

– Briedis na siłę szuka uwagi mediów, czuję się trochę rozczarowany jego zachowaniem. To smutne, ponieważ jest świetnym zawodnikiem, który teraz jest w stanie zrobić wszystko co trzeba, żeby tylko zaistnieć w mediach społecznościowych i przypodobać się ludziom. Tak naprawdę wszystko sprowadza się do pieniędzy i popularności. Moim zdaniem to nie jest prawdziwy tatuaż, ale jeśli okaże się, że jest prawdziwy, zachowanie Briedisa ocenię za żenujące i zawstydzające – nie ukrywa Okolie.

Przypomnijmy, że Anglik w drugiej obronie tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBO spotka się 27 lutego w O2 Arena w Londynie z naszym Michałem Cieślakiem (21-1, 15 KO)

Jak szkolono wojowników ninja?

Między XV a XVII wiekiem japońscy shinobi (w wolnym tłumaczeniu: „złodzieje”) zajmowali się sztuką kamuflażu, sabotażem oraz skrytobójstwem. Mieszkali w górskich osadach, gdzie mogli ćwiczyć potajemnie. Według Stephena

Czytaj więcej »