NAJLEPSZY PORTAL O SZTUKACH WALKI W POLSCE

Khabib nie stanie w narożniku Islama na UFC 284! 

Potwierdzone! Słynącego ze „sterowania” Islamem Makhachevem w oktagonie UFC Khabiba Nurmagomedova zabraknie w narożniku mistrza podczas lutowej gali UFC 284 w Perth.

Kilka tygodni temu pojawiły się spekulacje, wedle których Khabib Nurmagomedov nie stanie w narożniku swojego kompana i mistrza wagi lekkiej UFC Islama Makhacheva w jego pierwszej obronie pasa – tj. w starciu z rozdającym karty w 145 funtach Alexandrem Volkanovskim, które odbędzie się 11 lutego w Perth w ramach gali UFC 284.Dagestański Orzeł miał podjąć decyzję o mocnym ograniczeniu swojego udziału w życiu sportowym swojej ekipy – wyjazdach na walki i obozach przygotowawczych – aby znacznie więcej niż dotychczas czasu poświęcić swojej rodzinie.I rzeczywiście. Islam Makhachev potwierdził we wtorek, że Dagestański Orzeł nie stanie w jego narożniku w najbliższej walce.

– I tak gdy zamykają się drzwi, zostajesz tam sam – podkreślił Makhachev w rozmowie z FOX Sports Australia. – Oczywiście będzie przez to inaczej, ale kilka razy już walczyłem bez niego. Nie zawsze może być ze mną.– Oczywiście gdy jest na miejscu, jest świetnie. Zawsze to lubię, bo wie wszystko o tej całej grze. Wie, czego potrzebujesz na walkę, jak ścinać wagę, nie musisz się martwić o nic. Zawsze dobrze mieć obok siebie kogoś tak doświadczonego jak on. Nie musisz marnować energii na inne rzeczy.

– Rozumiem natomiast, że musi spędzić więcej czasu ze swoją rodziną. Z powodu tych wszystkich walk i obozów przygotowawczych jego rodzina za nim tęskni. Pomimo że przeszedł na emeryturę, nadal ciągle podróżował. Dlatego wszystko rozumiem.Islam Makhachev stoczył w UFC dwie walki, w których w narożniku nie towarzyszył mu Khabib Nurmagomedov – z Armanem Tsarukyanem oraz Davim Ramosem. Obie wygrał jednogłośnymi decyzjami. Rzecz jednak w tym, że w potyczkach tych u jego boku stał zmarły już ojciec Khabiba Abdulmanap Nurmagomedov.

Alexander Volkanovski jest przekonany, że brak Khabiba Nurmagomedova w narożniku jego rywala nie ma znaczenia, ale… Ma też prośbę do całej dagestańskiej ekipy.– Lepiej, żeby potem nie wykorzystywali tego jako wymówki, gdy już będzie po wszystkim – zaznaczył. – Koniec końców, Makhachev będzie przygotowany i będziemy walczyć. Nie potrzebuje nikogo, żeby trzymał go za rękę. Nie potrzebuje nikogo na miejscu. Prawdziwi wojownicy tego nie potrzebują. Gdy więc moja ręka powędruje do góry, lepiej, żeby ten temat nie wrócił.