Kevin Holland chciałby zmierzyć się z Krzysztofem Jotką w UFC

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

„Trailblazer” w rozmowie z dziennikarką Helen Yee wyzwał Polaka do pojedynku, dając do zrozumienia, że łatwo uporałby się z zawodnikiem z Ornety.

Warto przypomnieć, że starcia z Hollandem kilka miesięcy temu domagał się Jotko. Teraz rolę się odwróciły, bowiem Amerykanin chce jak najszybciej odbić się po dwóch porażkach z rzędu. 

Holland znakomicie spisywał się w 2020 roku – wygrał wszystkie z pięciu pojedynków w Ultimate Fighting Championship, nokautując m.in. Ronaldo Souzę. Dzięki świetnej postawie znalazł się w czołowej „15” rankingu wagi średniej.

Kres fantastycznej serii 28-latka nadszedł w marcowym pojedynku z Derekiem Brunsonem. W kwietniu wypunktował go również Marcin Vettori. 

Powiedz mojemu menadżerowi, żeby załatwił mi walkę z Jotko, tak żebym zlał mu tyłek mocniej niż Strickland. Poza tym i tak potrzebuję kogoś na przetarcie – powiedział Kevin Holland w rozmowie z Helen Yee. 

Krzysztof Jotko zapowiedział, że kolejny pojedynek stoczy prawdopodobnie w sierpniu (czytaj więcej >>>). Polak 1 maja na UFC Vegas 25 przegrał jednogłośnie na punkty z Seanem Stricklandem.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]