Julianna Pena (11-4) sprawiła jedną z najwiekszych sensacji w historii MMA.

Na gali UFC 269 w Las Vegas poddała Amandę Nunes (21-5) i zdobyła pas wagi koguciej.

Brazylijka, podwójna mistrzyni UFC (w kategoriach koguciej i piórkowej), od dawna uchodzi za najlepszą zawodniczkę MMA na świecie. Julianna Pena miała być dla niej kolejną rywalką, którą łatwo pokona. „Venezuelan Vixen” miała być bez szans.
 
Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. 32-latka już w drugiej rundzie zwyciężyła przez poddanie (duszenie zza pleców). Doszło do tego po szalonych wymianach w stójce. Pena w pewnym momencie wyczuła swoją szansę, obaliła konkurentkę i tam osiągnęła swój cel.
 
Dla Peny to największe osiągnięcie w karierze. Do UFC trafiła jako zwyciężczyni programu „The Ultimate Fighter” w wadze koguciej. Wcześniej pokonywała między innymi Sarę McMann, Cat Zingano czy Jessicę Eye.
Amanda Nunes straciła pas wagi koguciej, jednak pozostała czempionką kategorii piórkowej. Tytuł w limicie do 61 kilogramów straciła po aż pięciu latach.