Joanna Jędrzejczyk powróci do oktagonu UFC wiosną 2022 roku.

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Joanna Jędrzejczyk powróci do oktagonu UFC wiosną 2022 roku. Polka wierzy, że jeszcze raz zostanie mistrzynią wagi słomkowej. Przepustką do walki o tytuł może być wygrana w rewanżu z była posiadaczką pasa.

Jędrzejczyk w rozmowie z South China Morning Post wyznała, że chętnie zmierzy się ponownie z Carlą Esparzą. Amerykanka jest aktualnie sklasyfikowana na 2. miejscu w rankingu kategorii słomkowej.
– To byłaby ciekawa walka – powiedział Joanna Jędrzejczyk. – Ona czeka na starcie o pas. Nie wiem, co będzie dalej. Może dostanie pojedynek o tytuł, może nie, ponieważ Dana White mówi coś zupełnie innego niż Mick Maynard [matchmaker UFC – dop. red.]. Chciałbym z nią walczyć. Jeśli ona chce zdobyć tytuł, to mogę z nią walczyć.
Jędrzejczyk i Esparza zmierzyły się ze sobą 14 marca 2015 roku na UFC 185 w Dallas. Polka znokautowała Amerykankę w drugiej rundzie i odebrała jej mistrzowski tytuł w kategorii do 52 kg. Później przez ponad dwa lata była w jego posiadaniu.
Obecnie tytuł mistrzyni dzierży Rose Namajunas. „Thug” w ostatniej walce, 6 listopada na UFC 268, ponownie okazała się lepsza od Weili Zhang.
Jędrzejczyk nie wyklucza też, że po raz drugi zmierzy się z Zhang w eliminatorze do pojedynku o tytuł. Ich pierwsze starcie, do którego doszło w marcu 2020 roku, zostało okrzyknięte jedną z najlepszych walk w historii UFC. Od tego czasu olsztynianka nie była widziana w oktagonie największej organizacji MMA na świecie.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]