„Jestem najlepszą freak fighterką w Polsce”. Pora na zawodowstwo

Pojedynek Anieli Bogusz i Marty Linkiewicz będzie zdecydowanie najciekawszym starciem podczas nadchodzącej gali Fame MMA 15. Na kilkanaście dni przed wydarzeniem „Lil Masti” wystosowała odważną deklarację, która może zwiększyć napięcie przed tą walką.

W 2019 roku podczas gali Fame MMA 4 doszło do pierwszego pojedynku Anieli „Lil Masti” Bogusz z Martą Linkiewicz. Wówczas pierwsza z nich odniosła łatwe zwycięstwo. Od tamtego czasu wygrała trzy pojedynki (dwa w High League i jeden w organizacji FEN), natomiast druga odniosła cztery zwycięstwa, wszystkie w Fame MMA.

„Lil Masti” sięgnęła po pas mistrzowski High League i wygrała najpierw z Ewą Brodnicką, a następnie Kamilą Smogulecką, natomiast Linkiewicz obecnie jest najlepsza w Fame MMA. Po porażce z Bogusz, w kolejnych walkach wygrywała odpowiednio z Kamilą Smogulecką, Martą Rentel, Kamilą Wybrańczyk i Karoliną Brzuszczyńską.W programie „Cage”, który zapowiada walkę wieczoru podczas nadchodzącej podczas gali Fame MMA 15 Aniela „Lil Masti” Bogusz wystosowała odważną deklarację. Jednocześnie jej słowa można odczytać jako lekceważenie przeciwniczki.

 -,,Jestem najlepszą freak fighterką w Polsce. Jestem niepokonana i jako jedyna spośród wszystkich innych zawodniczek wygrałam z zawodowcem. Wygrana z Ewą Brodnicką, która była mistrzynią w boksie zawodowym to coś do czego dążę. Chciałabym już sprawdzać się z profesjonalistkami” – skomentowała.

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »