Jairzinho Rozenstruik (12-2) znokautował Augusto Sakaia (15-3-1) na sekundę przed końcem pierwszej rundy

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

33-latek z Surinamu odniósł kolejne spektakularne zwycięstwo w Ultimate Fighting Championship.


Początek walki spokojny jak na wagę ciężką, ale z czasem to Rozenstruik zaczął wywierać większą presję na Brazylijczyku.

„Bigi Boy” śmielej zaatakował pod koniec pierwszej rundy i trafił prawym sierpowym, po których Sakai padł na matę oktagonu. Surinamczyk dobił rywala uderzeniami z góry, a sędzia Herb Dean przerwał pojedynek. 

Jairzinho Rozenstruik powrócił na zwycięską ścieżkę w UFC po porażce z Cirylem Gane w lutym tego roku. 33-latek wygrał szóstą walkę w największej organizacji MMA na świecie – wszystkie kończył przez nokaut. Wcześniej siłę jego ciosów na własnej skórze poczuli m.in. Alistair Overeem, Andriej Arłowski czy Junior dos Santos. 

Augusto Sakai doznał drugiej porażki z rzędu w UFC. 30-latek z Kurytyby wcześniej znokautował m.in. Marcina Tyburę, który z kolei na gali w Las Vegas zwyciężył Walta Harrisa. 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]