Gwiazda Bellatora, Siergiej Charitonow, został zaatakowany przez innego zawodnika MMA kastetem.

utworzone przez | Lis 17, 2020 | MMA | 0 komentarzy

Gwiazda Bellatora, Siergiej Charitonow, został zaatakowany przez innego zawodnika MMA kastetem. Rosjanin pokazał w mediach społecznościowych, jak wygląda jego twarz.

Atak na Sergieja Charitonowa na Stadionie Łużniki w Moskwie był szokujący. Z relacji świadków wynikało, że do gwiazdy Bellatora podszedł Adam Jandijew i nagle uderzył go w twarz. Na rękę miał założony kastet. Charitonow osunął się na podłogę, a po interwencji lekarzy został odwieziony do szpitala.

W sieci Rosjanin pokazał, jak wygląda jego twarz. – Dla sportowców jest to normalny stan po walce. Złamania, wstrząs mózgu, skaleczenia. Nigdy nie tracę serca i idę do przodu przekonany, że moje najważniejsze triumfy są przede mną. Wszystko się zagoi za pół roku i będę mógł wrócić – napisał Charitonow w mediach społecznościowych.
Wojownik MMA zaapelował także o to, by do walk dochodziło tylko w klatkach lub na ringach. – Sportowcy: trenujcie i rywalizujcie tylko w zawodach. Zdrowia dla wszystkich – dodał Charitonow, który przez lata żył w przyjaźni z Jandijewem, ale rozliczenia finansowe sprawiły, że panowie się poróżnili. Te wynosić miały 2 miliony rubli, czyli około 98 tysięcy złotych, choć Charitonow twierdzi, że kwota jest znacznie wyższa.

W szpitalu u Charitonowa lekarze stwierdzili wstrząs mózgu i uraz nosa. Rosjanin musiał przejść operację nosa. – Najważniejsze jest dla nas jego zdrowie. W szpitalu ma spędzić minimum 10 dni. Dalsza kariera? Teraz o tym nie myślimy – powiedział prawnik Charitonowa.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

zaprojektował godweb.pl

Share This