Fernando Rodrigues Jr. (13-8) jest bardzo dobrze znany w Polsce, przede wszystkim ze względu na wcześniejsze starty pod szyldem KSW. Zadebiutował tam przy okazji gali z numerem 37 i właśnie wtedy odprawił ciosami przed czasem Karola Bedorfa (15-5), sięgając tym samym po mistrzowskie trofeum. Następnie nie szło mu już tak dobrze… W trzech kolejnych potyczkach w polskim gigancie zaliczył bowiem bolesne przegrane. Teraz ponownie będzie miał okazję startować w naszym kraju, ponieważ związał się z prowadzonym przez Pawła Jóźwiaka, FEN-em.Jak doskonale wiemy, królewska kategoria Fight Exclusive Night obsadzona jest całkiem dobrymi nazwiskami, więc takie wzmocnienie może zapewnić kilka ciekawych zestawień. Zobaczymy, z kim przedstawiciele postanowią zestawić go w najbliższej przyszłości.