Edson Barboza rozprawił się w trzeciej rundzie z Shane’em Burgosem

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

To jeden z najdziwniejszych nokautów w historii Ultimate Fighting Championship. Edson Barboza rozprawił się w trzeciej rundzie z Shane’em Burgosem na gali UFC 262 w Houston. To była istna wojna w oktagonie.

Brazylijczyk i Amerykanin od pierwszych sekund postawili na twarde wymiany uderzeń w stójce. Jeden i drugi starał się nie oddawać pola i trudno było wskazać, kto jest lepszym zawodnikiem w tym pojedynku, choć częściej presję wywierał Shane Burgos.

W trzeciej rundzie Edson Barboza trafił Burgosa mocnym prawym sierpem, ale ten pozostał niewzruszony. To była jednak bomba z opóźnionym zapłonem, bowiem fighter z Nowego Jorku po kilku sekundach osunął się na nogach i padł na matę oktagonu. Brazylijczyk dopadł go, zadał kilka krótkich ciosów, ale były one zupełnie niepotrzebne, bowiem rywal był już nieprzytomny. 

Edson Barboza wygrał drugą walkę z rzędu w UFC, pokazując, że powraca do dobre tory po słabszym okresie w amerykańskiej organizacji w latach 2017-2020. 35-latek to łowca nokautów. Reprezentant American Top Team zwyciężył niemal 60 proc. pojedynków przez KO/TKO.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

ESTRADA POZBAWIONY PASA WBA

Juan Francisco Estrada (42-3, 28 KO) został pozbawiony przez federację WBA pasa wagi super muszej, czy też jak kto woli junior koguciej.Meksykanin odpuścił obowiązkową obronę z

Czytaj więcej »