Don Kasjo

Kasjusz Gracjan Życiński to  pięściarz, zawodnik MMA i kickboxingu, oraz  osobowość medialna. To również brązowy medalista mistrzostw Polski w boksie (2014).
W programie Ex na plaży Kasjusz doprowadził do bójki z Dawidem „Ambro” Ambroziakiem, co doprowadziło do zakontraktowania ich pojedynku w formule MMA na gali Fame MMA 3. Ambroziak doznał złamania kości śródręcza i wycofał się z pojedynku. Rywalem Życińskiego został Adrian Polański.  Po trzyrundowym pojedynku sędziowie niejednogłośnie przyznali zwycięstwo Polańskiemu. W wywiadzie po walce Kasjusz Życiński wyśmiał werdykt i w niecenzuralny sposób skomentował zachowanie sędziów. Po walce przez sztab Kasjusza został złożony protest i ostatecznie 1 kwietnia 2019 zmieniono decyzję przyznając jednogłośne zwycięstwo (30-27) Życińskiemu.
Podczas czwartej edycji Fame MMA Życiński zmierzył się z Dawidem Ambroziakiem, którego wypunktował na dystansie trzech rund w formule K-1. Po walce został wyzwany do walki przez Łukasza Lupę, odrzucił jednak tę propozycję, wskazując kolejnego przeciwnika, Macieja Rataja.
Podczas szóstej edycji odbywającej się w trakcie pierwszej fali koronawirusa w Polsce zmierzył się z Maciejem Ratajem znanym z programu Ex na plaży. Przed walką Kasjusz wyrażał się obelżywie w stosunku do rywala, nazywał go m.in. pustakiem i „amebą”. W trakcie walki wielokrotnie trafiał czysto swojego przeciwnika, który desperacko uciekał po oktagonie odwracając się do niego plecami. Ostatecznie Życiński wygrał ten pojedynek poprzez poddanie się Rataja w drugiej rundzie na skutek duszenia gilotynowego.
Podczas siódmej gali Fame MMA Życiński miał skrzyżować rękawice z Łukaszem Lupą w formule K-1. Przed galą stoczył jednak sparing z Pawłem Tyburskim, podczas którego pękło mu tzw. ucho zapaśnika i musiał wycofać się z pojedynku.
21 listopada 2020 na gali Fame 8 Kasjusz zmierzył się w cage-boxingu w rękawicach do MMA z byłym pięściarzem i celebrytą Marcinem Najmanem. Przed walką zawodnicy wypowiadali się o sobie używając licznych wulgaryzmów, obelg oraz oskarżeń. Kasjusz m.in. oskarżył Najmana o romans z Moniką Godlewską. Marcin Najman z tego powodu nie pojawił się w programie F2F przed walką i zapowiedział kroki prawne wobec „Don Kasjo”. Walka rozpoczęła się od ataku Najmana, a po niepowodzeniu sportowej próby „El Testosteron” zastosował chwyt zapaśniczy przenosząc pojedynek do parteru. Po odjęciu punktów przez sędziego ringowego, Najman zaatakował Życińskiego niskim kopnięciem co zaowocowało dyskwalifikacją. Po walce w oktagonie rozpoczęła się awantura podczas której Damian Herczyk zaatakował Życińskiego wykręcając jego nogę, co doprowadziło do złamania nogi „Don Kasjo”.
Na Fame 10 Życiński zmierzył się z zawodowym zawodnikiem MMA Normanem Parke. Walka odbywała się na dystansie pięciu trzyminutowych rund, a zwycięstwo po pełnym dystansie sędziowie przyznali Parkowi. Po walce do oktagonu wyszedł Michał Baron, jeden z właścicieli federacji i w wulgarnych słowach skomentował werdykt sędziowski zapowiadając złożenie protestu przez federację. Protest został złożony przez samego Życińskiego i został odrzucony przez sędziego głównego Piotra Jarosza.
20 listopada 2021 podczas gali Fame 12 stoczył dwie walki bokserskie. W pierwszym pojedynku pokonał po sześciu rundach decyzją jednogłośną innego zawodnika MMA – Marcina Wrzoska. Po krótkiej przerwie skrzyżował rękawice z współwłaścicielem organizacji Michałem Baronem. Pojedynek zwyciężył w podobny sposób, jednak tym razem na dystansie trzech rund.
 
 
 
 
 

Gdzie uderzać w samoobronie?

Nawet jeśli Twój napastnik jest od Ciebie większy, możesz go pokonać, jeśli tylko będziesz pamiętać, w które miejsca należy go uderzyć. Oczy, nos, kolana, krocze, splot

Czytaj więcej »