Dominick Reyes skomentował porażkę z Janem Błachowiczem

utworzone przez | Wrz 29, 2020 | MMA | 0 komentarzy

Gratulacje dla Jana, kapitalny występ” – tak Dominick Reyes skomentował porażkę z Janem Błachowiczem w walce o mistrzowski pas federacji UFC. Dla Amerykańskiego zawodnika to dopiero druga przegrana w karierze

30-letni zawodnik z Kalifornii uległ Błachowiczowi w drugiej rundzie mistrzowskiej walki. Potężna kombinacja lewy-prawy zwaliła go z nóg, po chwili przyjął kilka ciosów leżąc na plecach i sędzia ringowy zakończył pojedynek.
– Jak pierwszy kopniak wszedł na “bebechy”, Reyes zwolnił. A jak w drugiej rundzie złamałem mu nos, wiedziałem, że to koniec, że chwila moment i będzie po nim – mówił później o przebiegu walki Błachowicz w rozmowie z dziennikarzami.
Dla polskiego zawodnika to był najpiękniejszy moment w karierze, dla jego rywala jeden z najtrudniejszych. Reyes, do lutego 2020 roku niepokonany, przegrał drugą kolejną walkę o mistrzostwo wagi półciężkiej.
Na UFC 247 nie dał rady Jonowi Jonesowi, choć nie brakowało takich, którzy zwycięstwo Jonesa na punkty po pięciorundowej bitwie uważali za kontrowersyjne. Teraz kontrowersji nie ma żadnych, jest pierwsza porażka Reyesa przed czasem.
W tym trudnym momencie “Dewastator” potrafił jednak zachować klasę. Na swoim profilu na Twitterze tak skomentował walkę: “Muszę coś z tym zrobić! Nie zostaje nic innego, jak tylko się podnieść. Gratulacje dla Jana, kapitalny występ”.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

zaprojektował godweb.pl

Share This