Dojdzie do konfrontacji Jacka Bednora i Tymoteusza Łopaczyka.

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

Na gali Armia Fight Night z numerem 10 w walce wieczoru dojdzie do konfrontacji Jacka Bednora i Tymoteusza Łopaczyka. Obaj zmierzą się o trofeum mistrzowskie w kategorii półśredniej.

Reprezentant MMAsakra Gym jest weteranem organizacji. Sportowe umiejętności Jacka Bednorza mogliśmy podziwiać już od pierwszych edycji gal Armia Fight Night. We wrześniu 2017 roku w widowiskowy sposób rozprawił się z Nikodemem Ziemeckim.

Kolejną wygraną dopisał sobie w kwietniu 2018 kończąc Macieja Roszkowskiego już w pierwszej rundzie pojedynku. Równie szybko zakończył starcie z Vadimem Ulichem podczs gali AFN 3 we wrześniu tego samego roku. Maciej Mackiewicz również musiał uznać wyższość Bednorza na gali z numerem 6, która miała miejsce w czerwcu 2019 roku.

Reprezentant MMAsakra Gym ewidentnie jest fanem kończenia swoich walk w błyskawicznym tempie. Jego największym osiągnięciem jest nokaut na Kamilu Szymuszowskim – w maju tego roku na Specjalnej Edycji gali zakończył pojedynek w drugiej rundzie.

O mistrzowskie trofeum przyjdzie mu się zmierzyć z reprezentantem Bebson Bielawa i WCA Fight Team Tymoteuszem Łopaczykiem, który w swojej zawodowej karierze odnotował tylko dwie przegrane – musiał uznać wyższość Szymona Duszy na gali FEN 23 i Ismaila Naurdieva na gali EMC z numerem 5. Wygrywał natomiast z takimi zawodnikami jak Adrian Błeszyński, Łukasz Siwiec czy Michał Golasiński.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Gdzie uderzać w samoobronie?

Nawet jeśli Twój napastnik jest od Ciebie większy, możesz go pokonać, jeśli tylko będziesz pamiętać, w które miejsca należy go uderzyć. Oczy, nos, kolana, krocze, splot

Czytaj więcej »