Demencja boksera

Jak rozpoznać moment, w którym pięściarz przestaje w ringu być sobą i zaczyna mieć problemy natury neurologicznej? Dokładnie takie pytanie postawili przed sobą badacze z kliniki Cleveland w stanie Ohio. W 2015 roku przeprowadzili badanie na próbie 93 bokserów i 118 zawodników MMA.

– Choć wiemy, że boks i inne sporty walki ściśle wiążą się z urazami mózgu, to nie wiedzieliśmy jak ten proces przebiega i jak rzeczywiście wpływa na zaistnienie encefalopatii bokserskiej – stwierdził nadzorujący badania dr Charles Bernick.

Choroba ta jest jedną z najbardziej tajemniczych w świecie sportu. Pewne jest jedno: encefalopatia to neurologiczne schorzenie zwyrodnieniowe układu nerwowego, niezwykle charakterystyczne dla sportów kontaktowych, głównie boksu, a jej pierwsze objawy mogą pojawić się ok. 15 lat od rozpoczęcia kariery. Przypominają one pod pewnymi względami choroby Alzheimera i Parkinsona. Pierwsze symptomy to obniżenie sprawności umysłowej, drżenie mięśni, zaburzenia mowy i kłopoty z pamięcią, które z czasem przeradzają się w postępującą demencję.

 
Bernick w swoich badaniach zestawił osoby zawodowo zajmujące się sportami walki (przebadani zostali zarówno początkujący, jak i dysponujący ponad dwudziestoletnim doświadczeniem) z tymi, którzy nigdy nie mieli z nimi styczności. Wyniki prześwietleń i testów sprawnościowych pokazały, że osoby z doświadczeniem w sportach walki potrzebowały więcej czasu na zrozumienie i wykonanie określonych zadań.
 
Potwierdzono też zależność, w myśl której gorsze wyniki wiązały się z dłuższym stażem. Bokserzy w tych badaniach wypadli zdecydowanie najgorzej.
 
Oczywistym wytłumaczeniem jest to, że pięściarze dużo częściej otrzymują ciosy w głowę niż zawodnicy MMA. W boksie celem samym w sobie jest doprowadzenie do wstrząsu mózgu, który skutkuje nokautem przeciwnika, z kolei w MMA można zmusić rywala do poddania na inne sposoby.
Ponad wszelką wątpliwość pewne jest to, że boks szkodzi zdrowiu, jednak o encefalopatii wciąż wiadomo niewiele. Dokładny mechanizm jej powstawania nie jest znany, choć współcześni specjaliści w dziedzinie neurologii źródeł doszukują w przyspieszonym obumieraniu komórek nerwowych i urazach tkanki mózgowej.
 
Po raz pierwszy objawy tej choroby opisano w latach trzydziestych, a ze względu na liczne podobieństwa schorzenie to jest znane także jako „Parkinson bokserów”. Za jedne z pierwszych jego ofiar uznaje się Joe Louisa (po zakończeniu kariery zdiagnozowano u niego demencję) i Sugara Raya Robinsona (u którego z kolei wykryto Alzheimera). Wiele czynników wskazuje też na zaistnienie tego zjawiska u Muhammada Alego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.