Damian Piwowarczyk (3-0, 1 KO, 1 Sub) vs Marcin Trzciński (1-0).

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column _builder_version=”4.4.1″ type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″ hover_enabled=”0″]

KSW po raz kolejny w ostatnim czasie daje szanse młodym i obiecującym zawodnikom na pokazanie swoich umiejętności na największej scenie w naszym kraju. 4 września na KSW 63 dojdzie do starcia debiutantów.

4 września na KSW 63 zmierzy się dwóch niepokonanych i debiutujących w tej organizacji półciężkich, Damian Piwowarczyk (3-0, 1 KO, 1 Sub) i Marcin Trzciński (1-0).

W osobie Damiana Piwowarczyka wielu ekspertów widzi zawodnika, który w przyszłości może namieszać w kategorii półciężkiej. 23-latek po serii znakomitych występów na amatorskiej scenie i zdobyciu tytułów mistrza Pomorza, Polski oraz Europy stanął do startów zawodowych.

Do tej pory „Piwo” znokautował Romana Kononova, poddał Sławomira Brylę oraz wypunktował Seweryna Kucharskiego, a sam nie przegrał żadnego starcia. Pochodzący z Białogardu, a trenujący w poznańskim Czerwonym Smoku zawodnik podczas najbliższej gali zadebiutuje w KSW.

Marcin Trzciński również po raz pierwszy postawi nogę w okrągłej klatce. 27-latek z Warszawy na co dzień trenuje w Warszawskim Centrum Atletyki, gdzie przygotowuje się z takimi zawodnikami jak Marian Ziółkowski, Damian Janikowski, Daniel Omielańczuk czy Piotr Strus.

 

 

 

Trzciński jest także sparingpartnerem byłego mistrza KSW i najlepszego zawodnika wagi półciężkiej na świecie, Jana Błachowicza. Warszawianin do tej pory odbył jedno zawodowe starcie, w którym wypunktował bardziej doświadczonego Roberta Izydorka.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]