Choroby serca a trening sportów walki

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_row _builder_version=”4.4.1″][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.4.1″][et_pb_text _builder_version=”4.4.1″]

Wbrew powszechnym opiniom, osoby cierpiące na wady serca nie powinny stronić od wysiłku fizycznego np w postaci delikatnych treningów sportów walki . Ćwiczenia są w tym przypadku wskazane i stanowią podstawę do zachowania właściwej kondycji mięśnia sercowego. Takie ćwiczenia muszą być dostosowane do wydolności i możliwości danej osoby.
Pod uwagę brane są także choroby, na które cierpi ćwiczący. Wysiłek nie może stanowić zbyt dużego obciążenia dla mięśnia sercowego, dlatego nie warto rozpoczynać ćwiczeń na własną rękę.
Dla większości ludzi z wadami serca polecane są intensywne spacery, lekkie truchtanie, biegane, może też być delikatny worek lub interwały . W przypadku intensywniejszego wysiłku fizycznego, czyli mocnych treningów i sparingów , trzeba skontaktować się z lekarzem. Intensywne treningi bowiem obciążają lewą komorę serca i powodują wzrost ciśnienia krwi. Jeśli chorzy podejmą treningi, ważne aby kontrolowali swoje tętno. Nie można się zbytnio przemęczać, by nie obciążać mięśnia sercowego.
Kluczowe jest ustalenie granicznej wartości tętna, którego nie można przekraczać podczas wykonywanych ćwiczeń. Tętno musi być miarowe i łatwe do wyczucia. Dostosowane do indywidualnych potrzeb ćwiczenia najlepiej wykonywać minimum 3 razy w tygodniu.
Bezpiecznym i najlepszym rozwiązaniem w treningach dla początkujących zawodników są interwały, czyli wykonywanie naprzemiennie ćwiczeń obciążających z tymi o mniejszej intensywności.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]