Brutalny atak na Olega Taktarova.

 Rosjanin bronił kobiety!
 
Ostatnie dni obfitują w bójki z udziałem legend UFC. Nie tak dawno pisaliśmy o Don Frye, który podczas gali UFC wdał się w kłótnię z kibicem, a następnie go uderzył. Sprawa Olega Taktarova jest jednak znaczenie poważniejsza i ma zupełnie innym charakter.
 
Rosjanin został zaatakowany w Meksyku w Riviera Maya, po tym jak stanął w obronie kobiety, która kłóciła się z ochroną hotelu.
Wyskoczyło na mnie 10 osób. Obudziłem się w momencie, gdy zacząłem się dusić, miałem T-Shirt na nosie, chciałem oddychać ale oni wciąż mnie bili. Jeden wyskoczył w kajdankach zapiętych za plecami. Związali mi nogi liną rybacką. Przez 30-40 minut leżałem w bezruchu, ale oni wciąż mnie bili.
 
W tych słowach Taktarov podsumował dramatyczne wydarzenia.
 
Kiedy przyjechała policja, odetchnąłem z ulgą. Zdałem sobie sprawę, że przeżyje, mimo że wcześniej byłem pewien, że to koniec, brakowało mi powietrza. Okazało się, że to policja federalna. Potraktowali mnie całkiem profesjonalnie.
 
Sylwetka Olega Taktarova
Rosjanin to jeden z pierwszych mistrzów UFC. Uczestniczył w kilku turniejach walcząc kolejno na UFC 5, UFC 6, UFC 7 i UFC 7.5. Dla amerykańskiego giganta stoczył 9 pojedynków, spośród których wygrał 7. Zakończył karierę w 2008 roku zwycięstwem nad Markiem Kerrem, zaliczając w sumie 17 zwycięstw, 5 porażek i 2 remisy na zawodowych ringach.