NAJLEPSZY PORTAL O SZTUKACH WALKI W POLSCE

Belal Muhammad wskazuje różnice między Jiu-Jitsu, a Dagestańskim grapplingiem

Ten rejon Rosji cechuje się tym, że produkuje najlepszych zawodników MMA na świecie. Nic dziwnego, że Amerykańskie gwiazdy sięgają po pomoc Dagestańczyków. 

Belal Muhammad, to zawodnik kategorii półśredniej największej organizacji MMA na świecie. Od jakiegoś czasu również kolega klubowy Khabiba Nurmagomedova. Niewiele osób ma okazje doświadczyć metodyki treningowej stosowanej przez byłego mistrza kategorii lekkiej UFC. Belal w programie Joe Rogan Experience, opowiedział o swoich doświadczeniach, które wyniósł z Dagestańskiego obozu treningowego.

„Zawsze mówię ludziom: „Jeśli nigdy nie trenowałeś z chłopakami z Dagestanu, z kimś z ich drużyny… Nie wiesz, jakie to uczucie”. To nie jest zwykłe Jiu-Jitsu. To jest jak ruchome piaski; jesteś tam, myślisz, że się poruszasz, szukasz wyjścia… Jestem naprawdę dobry w flow rollu i trenowałem z nimi na moim ostatnim obozie i pomyślałem – nie mogę się ruszać. Z żadnym z nich. Na przykład wszyscy w ich zespole mają ten sam styl, taką samą presję na górze. Ci faceci są tak dominujący w sposobie, w jaki grają, w sposobie, w jakim się kulają… Pokonają wszystkich, nikt nie będzie z nimi zadzierał.”

Kiedy Rogan zapytał o różnicę między „zwykłym” a dagestańskim grapplingiem, Muhammad odpowiada:

„Wiesz, kiedy kulasz się z kimś nowym, masz z nim flow. Będziesz się bawić… Z nimi nie mają tego wcale. Mówią: „Nie przegram rundy, nie stracę minuty, kiedy walczę przeciwko tobie”.

To był nasz pierwszy raz, kiedy kulaliśmy się ze sobą i zaczynam z dołu. Więc próbuję złapać gardę i iść po przeprost, coś w tym stylu… A Khabib po prostu na mnie krzyczy: „Wstawaj! To nie Jiu-Jitsu! Wstawaj, to nie jest Jiu-Jitsu, to jest MMA, jeśli leżysz na plecach – przegrywasz!”