Aniela Bogusz wygrywa

Powiedzieć, że rewanż Anieli „Lil Masti” Bogusz z Marta Linkiewicz był długo wyczekiwany to jakby nie mówić nic. Obie zawodniczki spotkały się trzy lata temu podczas Fame MMA 2 i wówczas Bogusz udzieliła „Linkimaster” prawdziwej lekcji sportów walki.Od tamtego momentu Marta Linkiewicz zaliczyła ogromną przemianę. Wygrała wszystkie pojedynki, a postęp w jej umiejętnościach jest kolosalny. Z drugiej strony „Lil Masti” nie miała okazji walczyć w tym czasie z wymagającymi rywalkami. Dlatego ten rewanż po prostu musiał się odbyć.Od początkowych sekund pojedynku z presją ruszyła Aniela Bogusz. Jednak jako pierwsza skutecznie trafiała Marta Linkiewicz, która dobrze kontrowała rywalkę. Wraz z kolejnymi sekundami oblicze walki się nie zmieniało. „Lil Masti” była bardziej agresywna, ale nie przynosiło jej to większych efektów. Z drugiej strony „Linkimaster” uderzała mniej, ale była zdecydowanie skuteczniejsza.

Druga runda to już odważniejsza postawa Marty Linkiewicz. Mistrzyni Fame MMA już nie dawała tyle miejsca rywalce. „Lil Masti” ciągle była bardzo mobilna na nogach, ale to bardziej przypominało jakby przyszła na dyskotekę niż do oktagonu. Na 30 sekund przed końcem na odważny ruch zdecydowała się Linkiewicz, która poszła po obalenie i zrobiła to skutecznie. Po gongu kończącym drugą rundę widzieliśmy fatalne zachowanie Anieli Bogusz, która kilkukrotnie uderzyła nieświadomą już rywalkę. Aż dziwne, że sędzia na to nie zareagował.Trzecia runda to kolejna zmiana taktyki ze strony Marty Linkiewicz. „Linkimaster” tym razem mocniej atakowała na korpus, a następnie kończyła kombinacje na twarzy Bogusz. Trzeba jednak przyznać, że w ostatniej minucie „Lil Masti” kilkukrotnie trafiła rywalkę, ale nie robiło to na niej większego wrażenia. Za to ostatnie sekundy to znów mocne akcenty Linkiewicz.Nie ma wątpliwości. Po trzech latach obie zawodniczki zrobiły postęp, ale poziom MMA w wykonaniu Linkiewicz wyszybował na taki, którego nikt się nie spodziewał. O wygranej ostatecznie zadecydowali sędziowie, którzy przyznali jednogłośne zwycięstwo Anieli Bogusz. Ta decyzja spotkała się z ogromnymi gwizdami na Atlas Arenie, co zresztą jest w pełni zrozumiałe.

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »