Andriej Orlowski – białoruski grom

utworzone przez | Sie 24, 2020 | Kick-boxing, MMA | 0 komentarzy

Andrej Walerjewicz Arłowski to białoruski zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA), mistrz organizacji UFC w wadze ciężkiej (2005–2006).
Sambo

Wychowywał się w Bobrujsku. W wieku 16 lat wstąpił do 4-letniej szkoły policyjnej w Mińsku, gdzie rozpoczął treningi sambo. Okazał się dużym talentem. W 1999 roku wygrał mistrzostwa Europy juniorów oraz mistrzostwach świata juniorów w sambo. Później zdobył również srebrne medale w Pucharze Świata i na mistrzostwach świata seniorów.

MMA

Aby rozwinąć umiejętność walki w “stójce”, w wieku 18 lat rozpoczął treningi kick-boxingu pod okiem utytułowanego rosyjskiego kick-boxera Dmitrija Stiepanowa. Rok później w Petersburgu stoczył swoją pierwszą profesjonalną walkę w formule MMA – przegrał przez nokaut z innym debiutantem, Wiaczesławem Dacykiem. Na ring powrócił w kwietniu 2000 roku, gdy wygrał dwie walki, w tym przez nokaut z Romanem Ziencowem, zdobywając tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej rosyjskiej organizacji M-1.
W listopadzie 2000 roku zadebiutował w amerykańskiej organizacji UFC. Wygrał pierwszą walkę, ale w dwóch kolejnych przegrał przez nokaut z Ricco Rodriguezem i Pedro Rizzo. Seria trzech zwycięstw przez nokaut w następnych pojedynkach sprawiła jednak, że otrzymał szansę walki o tymczasowe mistrzostwo UFC w wadze ciężkiej (dzierżący pas Frank Mir nie mógł bronić tytułu z powodu ran odniesionych w wypadku motocyklowym). Odbyła się ona 5 lutego 2005 roku, podczas gali UFC 51, a jego rywalem był Tim Sylvia. Arłouski pokonał Amerykanina przez poddanie w pierwszej rundzie (klucz na ścięgno Achillesa). 12 maja 2005 roku władze UFC odebrały pas Mirowi z powodu przedłużającej się niemożliwości jego bronienia i przekazały go Białorusinowi. Ten w październiku (UFC 55), już jako niekwestionowany mistrz UFC, w swojej pierwszej obronie znokautował w zaledwie 15 sekund Paula Buentello. 15 kwietnia 2006 roku (UFC 59) po raz drugi bronił tytułu i tym razem go stracił na rzecz Sylvii (TKO w pierwszej rundzie). Do trzeciej walki pomiędzy tymi zawodnikami doszło już trzy miesiące później podczas UFC 61. Po raz drugi lepszy był Sylvia, który wygrał przez decyzję sędziów.
Po trzeciej walce z Sylvią Arłouski stoczył w UFC jeszcze trzy wygrane pojedynki (m.in. z Fabricio Werdumem) po czym odszedł z organizacji. W 2008 roku podpisał kontrakt z Affliction, w barwach której 24 stycznia 2009 roku zmierzył się z uznawanym ówcześnie za najlepszego zawodnika MMA wagi ciężkiej na świecie Rosjaninem Fiodorem Jemieljanienko. Stawką walki było mistrzostwo świata federacji WAMMA. Arłouski został znokautowany w pierwszej rundzie prawym sierpowym. Wkrótce potem organizacja Affliction zaprzestała działalności, a Arłouski przeszedł do Strikeforce. Białorusin stoczył dla tej organizacji trzy walki – wszystkie przegrane – z Brettem Rogersem, Antônio Silvą i Siergiejem Charitonowem.
Serię czterech porażek przerwał 27 sierpnia 2011 roku, gdy na gali Pro Elite pokonał przez TKO w trzeciej rundzie Raya Lopeza. 5 listopada, w swoim drugim pojedynku w organizacji Pro Elite, znokautował Travisa Fultona.
31 sierpnia 2012 roku doszło do czwartego starcia między Arłouskim, a Timem Sylvią na gali ONE FC 5 – Pride a Nation na Filipinach. Pod koniec 2. rundy Arłouski znokdaunował Sylvię po czym zadał nieprzepisowe kopnięcie w głowę leżącego przeciwnika. Sylvia odmówił dalszej kontynuacji walki co spotkało się z dużą dezaprobatą publiczności zgromadzonej na widowni. Sędziowie po dłuższej analizie zdecydowali się ogłosić wynik walki jako no contest (nierozstrzygnięty).
W 2012 roku związał się z nowo powstałą organizacją Raya Sefo − World Series of Fighting. 3 listopada znokautował byłego zawodnika IFL oraz Strikeforce Devina Cole’a na inauguracyjnej gali World Series of Fighting. W World Series of Fighting stoczył jeszcze dwa pojedynki, przegrany z Anthonym Johnsonem i wygrany z Mikem Kyle.
W 2014 roku Arłouski został zwolniony z kontraktu WSoF i ponownie związał się z UFC. 14 czerwca tego samego roku, po prawie 6 latach powrócił do klatki UFC mierząc się z finalistą TUF-a Brendanem Shaubem. Białorusin pokonał Amerykanina niejednogłośnie na punkty.
2 stycznia 2016 przegrał pierwszy pojedynek od powrotu do UFC na gali nr 195, ze Stipe Miociciem przez TKO w niespełna minutę
Mieszka na stałe w Chicago. Przez ponad dwa lata jego partnerką była polska modelka Patrycja Mikula.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

zaprojektował godweb.pl

Share This