Amanda Nunes ponownie mistrzynią UFC

Amanda Nunes odzyskała trofeum kategorii koguciej w walce wieczoru gali UFC 277. „Lwica” zdominowała Juliannę Peñe na pełnym dystansie, rewanżując się jej za ubiegłoroczną porażkę.Pojedynek na początku toczony był w spokojnym tempie. Obydwie zawodniczki nie wychodziły z inicjatywą ataków. Po serii pojedynczych ciosów Nunes odważniej ruszyła Pena, która trafiła kilkukrotnie pretendentkę. Prawym sierpowym trafiła „Lwica”, po którym mistrzyni na chwilę się wycofała. Po kolejnym z ciosów Pena upadła na matę, jednak szybko wróciła do stójki. Mistrzyni ruszyła z kolejną szarżą, ale nadziała się na kontrę ze strony Nunes. Pena znowu na chwilę przyklękła. Pretendentka walczy spokojniej od rywalki, jej ciosy stwarzają większe zagrożenie niż mistrzyni. „The Venezuelan Vixen” wyraźnie odczuwa mocniejsze uderzenia Nunes.Na początku drugiej rundy kilkoma ciosami trafiła Pena, jednak po jednym z ataków udanie skontrowała Brazylijka. Mistrzyni wylądowała na deski, ale Nunes tego nie wykorzystała. Po chwili Pena po raz kolejny popełnia ten sam błąd i znowu ląduje na macie. Mistrzyni jest już naruszona, ale to nie przeszkadza jej w kolejnych szarżach. Pięknym sierpowym Pena trafiła w szczękę Nunes, jednak pretendentka ustała to uderzenie. Panie zdecydowanie nie zamierzają się oszczędzać. Po raz trzeci w tej rundzie Pena ląduje na deskach po jednym z ciosów Nunes. Do końca rundy raz jeszcze „Lwica” wstrząsnęła swoją rywalką.

Trzecią rundę obrotowym łokciem zaczęła Nunes, jednak nie mógł on poważniej zagrozić mistrzyni. Brazylijka przechodzi do klinczu z rywalką, gdzie tam zadaje jej jeden cios na rozerwanie. Zawodniczki po raz kolejny weszły w wymianę, po której Nunes sprowadziła rywalkę do parteru. Pena szuka poddania rywalki zza pleców, jednak „Lwica” umiejętnie się broni. Amanda zaczyna atakować mistrzynie łokciami z góry, które rozcinają twarz przeciwniczki. Do końca rundy Nunes kontroluje pojedynek z góry, zadając jeszcze parę ciosów Peny.Czwarta odsłona zaczęła się od udanego sprowadzenia Brazylijki. Pena w dalszym ciągu szuka poddania balachą na rękę, jednak bez skutku. Trzecia próba poważnie zagroziła Nunes, która była blisko odklepania. Brazylijka jest już mniej aktywna z góry niż w trzeciej rundzie. Pena powróciła do stójki, jednak walka w tej płaszczyźnie nie toczyła się długo, ponieważ znowu udanie sprowadziła mistrzynie do parteru „Lwica”. Pena w czwartej rundzie jest kompletnie bezradna. Wenezuelka ogranicza się jedynie to prób poddania balachą na rękę.

Od sprowadzenia walki do parteru zaczyna piątą rundę pretendentka. Pena szuka poddania zza pleców w dalszym ciągu, jednak dalej bezskutecznie. Po chwilowym powrocie do stójki, Nunes ponownie sprowadza mistrzynie do parteru, gdzie kontroluje pozycje. Mistrzyni zachodzi za plecy rywalki, jednak nie udało jej się zagrozić poważniej rywalce. Nunes przez całą rundę kontroluje pojedynek z góry. Pena nie może sobie na wiele pozwolić, tak jak we wcześniejszych rundach. Werdykt był już tylko formalnością, wszystkie rundy poszły na konto Nunes, która tym samym odzyskała trofeum kategorii koguciej UFC. „Lwica” ponownie jest podwójną mistrzynią najlepszej organizacji MMA na świecie.

UDANY ZAWODOWY DEBIUT TOMASZA NIEDŹWIECKIEGO

Brązowy medalista mistrzostw Europy, multimedalista mistrzostw Polski Tomasz Niedźwiecki (1-0) udanie zadebiutował w boksie zawodowym na gali Suzuki Boxing Night 17 w Łomży, pokonując w walce wieczoru Krzysztofa Stawiarskiego (2-4, 2 KO).

Czytaj więcej »