Alexeia Kudina (26-13-1) czeka duża kara

 Utytułowany zawodnik kick-boxingu w zeszłym roku brał udział w demonstracjach na Białorusi. Kudin próbował uniknąć kary, lecz został zatrzymany na terenie Rosji.

35-latek to kick-boxer i zawodnik mający duży bagaż doświadczenia w boksie tajskim oraz MMA. Białorusin na ringu mierzył się wielokrotnie z Pavelem Zhuravlevem czy doświadczonym Tomasem Hronem. W mieszanych sztukach walki nie brakowało również prestiżowych pojedynków. Reprezentant Academy MMA walczył w organizacji Fight Night Global, M-1 Global, ale też miał krótki epizod w Bellatorze.
 
Alexei Kudin (26-13-1) wraz z kolegą przebywali w Parku Centralny w Maładzecznej, a kiedy ujrzeli protesty na placu przed komitetem wyborczym postanowili zobaczyć to z bliska.To był zły pomysł, ponieważ Kudin został zatrzymany i poważnie raniony. Białorusin został oskarżony według artykuły 364 kodeksu karnego, w którym mowa o przemocy i groźbach wobec funkcjonariuszy policji.
 

Ostatecznie  Białorusin został zwolniony z aresztu. ”Brick” pominął proces w listopadzie 2020 roku i uciekł do Rosji. Kudin szybko jednak został zatrzymany i tym samym przewieziony do ojczyzny w lipcu tego roku.

To nie koniec, bo w państwowej telewizji pojawiło się nagranie z aresztu. Kudin prosił białoruskiego dyktatora – Aleksandra Łukaszenkę o ułaskawienie. Alexei był gotowy na poniesienie kary, ale przy tym argumentował, że przez wiele lat z dumą reprezentował barwy Białorusi – co również powinno zostać docenione.

Już w tym momencie wiemy, że były zawodnik organizacji M-1 Global został skazany na dwa i pół roku więzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dzieciaki w MMA

Siedzenie przed telewizorem lub komputerem 8h dziennie , niezdrowe jedzenie i brak aktywności fizycznej – niestety jest to obrazek z życia codziennego w 80% domach

Czytaj więcej »