We wtorek na kanale organizacji Invicta na YouTube pojawił się materiał o byłej zawodniczce UFC Kay Hansen, w którym dowiadujemy się, że była ona wykorzystywana seksualnie przez własnego ojca. 23-latka opublikowała na Instagramie post, w którym wyjaśniła powody powstania dokumentu. „Opowiadam tę historię po to, by wzbudzić odwagę u kogoś, kto jest w podobnej sytuacji. Nie musicie przechodzić przez to sami” – zakomunikowała.

Ostatnie lata nie są zbyt udane dla Kay Hansen (7-6 MMA). 23-letnia zawodniczka mieszanych sztuk walki w 2020 roku dołączyła do organizacji UFC, gdzie zwyciężyła nawet pierwszy pojedynek, ale później zdecydowanie obniżyła loty. Przegrała trzy kolejne starcia i w kwietniu ubiegłego roku została zwolniona. Rzekomo powodem nie były względy sportowe, a działania na portalach, które publikują treści dla dorosłych. Amerykanka postanowiła zdradzić również inną tajemnicę.

Po rozstaniu z UFC Hansen podpisała kontrakt z organizacją Invicta, tym samym wracając do poprzedniego pracodawcy. Nie stoczyła jednak jeszcze żadnej walki. Pomimo tego, we wtorek na kanale organizacji na YouTube pojawił się materiał z zawodniczką, która opowiada o szokujących wydarzeniach z jej życia. Przyznała się do tego, że była wykorzystywana, napastowana oraz gwałcona przez własnego ojca.Kilka godzin po premierze wideo zamieściła post na Instagramie, w którym wyjaśniła powody nakręcenia dokumentu. „Ten dokument był dla mnie dużym krokiem, niekoniecznie jako zawodnika, ale jako człowieka. Moje sukcesy i zmagania były widoczne w oczach opinii publicznej od wielu lat, ale każdy ma swoją historię. Byłam przez lata gwałcona przez mojego ojca. Walka i trening były moją ucieczką” – zakomunikowała.

„Opowiadam tę historię po to, by ludzie lepiej mnie poznali i żeby wykorzystać tę platformę do tego, by wzbudzić odwagę u kogoś, kto jest w podobnej sytuacji. Wykorzystywanie seksualne jest powszechne i zamiatane pod dywan. Nie musicie przechodzić przez to sami. Zasługujecie na spokój i sprawiedliwość. Zawsze jest światełko w tunelu. Jestem szczęśliwa, że miałam możliwość stworzenia i przepisania własnej historii oraz naprawienia tego, co zepsułam. Jestem bardzo zadowolona ze sposobu, w jaki zmontowaliśmy ten dokument. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym” – podsumowała Hansen.

Temat molestowania seksualnego dość często przewija się w świecie sportu. W ostatnich miesiącach największą uwagę przykuł oczywiście Dani Alves, który pod koniec ubiegłego roku miał dopuścić się napaści seksualnej na 23-letniej kobiecie. Ostatnio informowaliśmy o tym, że były zawodnik FC Barcelony ponownie zmienił zeznania w tej sprawie.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy Hansen powróci do klatki, natomiast sądząc po opublikowanym materiale, w niedalekiej przyszłości powinniśmy się spodziewać jakiejś konkretnej informacji.