Maksymilian Wiewiórka nie będzie dobrze wspominał gali FAME MMA 17. Mistrz kategorii półśredniej przegrał z Alanem Kwiecińskim w formule K1 przez brutalny nokaut w drugiej rundzie. Zawodnik pokazał obrażenia odniesione w walce.

Wiewiórka miał pierwotnie zmierzyć się na gali FAME MMA 17 z Arkadiuszem Tańculą. Organizacja podpisała już nawet kontrakty na walkę o pas kategorii średniej. Niestety, kilka tygodni przed walką „Aroy” doznał kontuzji uda, która wyeliminowała go z walki o tytuł. Władze FAME zaproponowały „Wiewiórowi” zastępstwo w postaci Alana Kwiecińskiego. Warunkiem zestawienia była walka w formule K1. Mistrz FAME zgodził się na tę propozycję. Możliwe, że teraz żałuje jednak tej decyzji, ponieważ przegrał to starcie przez jeden z najlepszych nokautów w historii organizacji. Zawodnik zdecydował się pokazać obrażenia odniesione podczas walki.

Tuż po walce Wiewiórka postanowił podzielić się z fanami pierwszymi odczuciami po brutalnym nokaucie z rąk Kwiecińskiego. – Siemanko. No co, przegrałem niestety. Nie pamiętam do końca drugiej rundy. Trudno, jego płaszczyzna, był cięższy. Nie usprawiedliwiam się, bo się na to zgodziłem. W MMA bym go r******ł. Trudno. Przegrana to przegrana i tyle. I dodał: Ale ogólnie Wam jeszcze powiem, że dawno się tak dobrze po walce nie czułem. Kondycyjnie było za*******e. Prawie się nie zmęczyłem. Tak że mimo że dostałem nokaut, czuję się świetnie – powiedział podczas relacji na Instagramie.

Wiewiórka powróci do klatki FAME już podczas następnej gali w Arenie Gliwice. Na 18. edycji FAME MMA, która odbędzie się w maju, zawodnik z Wrocławia stoczy zaległą walkę z Arkadiuszem Tańculą. Włodarze organizacji potwierdzili już, że panowie zmierzą się ze sobą w Gliwicach.