Tsarukyan od samego początku dominował w oktagonie. Ormianin kilkakrotnie kopnął rywala, ale ostatecznie postanowił go powalić. Sporadycznie zadawał silne ciosy. Następnie „Ahalkalakets” znalazł się za plecami przeciwnika. Silva starał się unieszkodliwić ataki, trzymając ręce przeciwnika. Tsarukyan jednak do końca rundy utrzymywał kontrolę, podkreślając swoją przewagę mocnymi uderzeniami łokciami.

W drugiej rundzie Ormianin również zaczął bardzo intensywnie. Jego kopnięcia i kombinacje ciosów robiły wrażenie. Zadał także mocny cios łokciem. Następnie udało mu się odepchnąć rywala na siatkę. Silva uwolnił się i wrócił na środek klatki, ale Tsarukyan nadal miał przewagę. Dobrze unikał ciosów Brazylijczyka, a sam był celny. W pewnym momencie Silva został jednak mocno trafiony lewym sierpowym, a jego nogi się ugięły. „Ahalkalakets” przetrwał jednak i sprowadził walkę na matę. Końcówkę rundy spędził w dominującej pozycji.

Tsarukyan, podobnie jak w poprzednich rundach, ruszył na przeciwnika od samego początku. Po kilku uderzeniach zepchnął go na siatkę, a następnie efektownie go powalił. Przez kilkadziesiąt sekund kontrolował rywala na macie. Później Tsarukyan ponownie spektakularnie przewrócił przeciwnika. Tym razem zwiększył tempo i zadawał potężne ciosy na ziemi. Seria brutalnych ciosów, na które rywal nie miał odpowiedzi, w końcu doprowadziła do przerwania pojedynku.Tsarukyan, po porażce z Mateuszem Gamrotem, wygrał drugą walkę z rzędu. W grudniu ubiegłego roku „Ahalkalakets” pokonał na pełnym dystansie Kazacha Damira Ismagulova.