Justin Gaethje i Rafael Fiziev stoczyli emocjonujący pojedynek w stójce na gali UFC 286, która odbyła się 18 marca w Londynie. Amerykanin triumfował przez większościową decyzję.Zawodnicy wymieniali się kopnięciami w początkowej fazie starcia. Fiziev wywierał presję i spychał Amerykanina w kierunku siatki. Justin w końcu odpowiedział kilkoma mocnymi ciosami, obaj panowie coraz śmielej wdawali się w wymiany. Gaethje blokował wysokie kopnięcia ze strony rywala. Fiziev i Gaethje zajęli centralną część oktagonu i tam kontynuowali wyrównaną potyczkę w stójce.Rafael napierał do przodu, lecz Gaethje regularnie odpowiadał własnymi akcjami. Obaj zawodnicy mieli swoje momenty w trakcie wymian i nikt nie zdobył zdecydowanej przewagi. Fiziev skutecznie mieszał ataki na głowę oraz korpus Amerykanina. Justin koncentrował się na technikach bokserskich, wkładał on wiele siły w swoje uderzenia. Pojedynek cały czas toczył się w wysokim tempie.

Fiziev trafił mocnym prawym, po którym Justin zachwiał się na nogach. Azer kontynuował ofensywę, początek trzeciej rundy należał właśnie do niego. Gaethje szybko jednak wrócił do zadawania celnych ciosów. Amerykanin spróbował przenieść akcję do parteru, ale Rafael utrzymał się na nogach. Justin coraz częściej trafiał lewym prostym, twarz Fizieva była już mocno porozbijana. Amerykanin wyczuł szansę i jeszcze śmielej inicjował kolejne ataki. Zawodnicy wymieniali cios za cios, prezentując kibicom wspaniałe widowisko. W końcowych sekundach starcia Gaethje zanotował udane obalenie.Po emocjonującym pojedynku o werdykcie musieli zdecydować sędziowie punktowi. Dwóch widziało zwycięstwo Amerykanina, natomiast trzeci z nich wskazał remis. Ostatecznie Justin Gaethje triumfował przez większościową decyzję.