Były pięściarz i aktualny zawodnik MMA, Artur Szpilka, na swoim Instagramie odpowiedział na pytania zadane przez fanów. Nie uniknął trudnych tematów, takich jak śmierć trenera Andrzeja Gmitruka, czy obecność narkotyków w jego życiu.

Szpilka miał zawalczyć na najbliższej gali KSW 78, a jego przeciwnikiem miał być były mistrz kategorii ciężkiej organizacji FEN w formule K1 – Arkadiusz Wrzosek. Niestety z uwagi na kontuzję „Szpili” do pojedynku nie doszło. W trakcie ostatniej sesji tatuażu postanowił odpowiedzieć na pytania obserwujących go fanów. 

Na pytanie, czy widzi szansę na starcie z Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem jednoznacznie stwierdził, że taki pojedynek może odbyć się tylko na zasadach MMA. Szpila dodał, że po przeprowadzonej operacji czuje się coraz lepiej i najprawdopodobniej za dwa miesiące powróci do treningów w pełnym wymiarze. Jeden z fanów zapytał, jakie jest aktualne podejście do używek. „Od czterech lat nie biorę nic! Żadnych narko i jestem z tego bardzo dumny” – odparł Szpilka. „Ustaliliśmy ze starą, że tylko na wakacjach sobie drinkujemy. Jeśli chodzi o mnie, w ogóle mnie nie ciągnie do alko. A jak już piję, to strasznie cierpię później. To znak od organizmu, że to trucizna” – dodał. Szpila został również zapytany, czy należy do wspólnoty „Wojowników Maryi”. „Nie, ale szacun dla tych ludzi. Od Marka Piotrowskiego dostałem różaniec Wojowników Maryi i co niedzielę zawsze odmawiam różaniec”.

Poruszony został również temat organizacji, dla których w przyszłości zamierza walczyć Szpilka. Na pytanie fana, czy dopuszcza możliwość łączenia startów w KSW z walkami dla organizacji freak-fightowych, Szpilka wymownie odpowiedział wrzucając swoje zdjęcie w rękawicach największej polskiej organizacji MMA. „Szpila” poruszył również temat trenera Andrzeja Gmitruka. „Nie znaliśmy się długo, bo zaledwie dwie walki, ale był mega kozakiem. Bajerant, niesamowity taktyk. Nie ukrywam, że jak umarł, to coś umarło w polskim boksie”. Artur Szpilka w zawodowym boksie osiągnął rekord 25 zwycięstw i 4 porażek. Po porażce z Łukaszem Różańskim zdecydował się przejście do MMA, gdzie dotychczas stoczył dwie walki. W czerwcu tego roku pokonał w 2. rundzie Serhija Radczenko na gali KSW 71, a we wrześniu stoczył pojedynek dla organizacji High League, podczas którego pokonał Denisa Załęckiego.