Pojedynek zaczął się od mocnych wymian pięściarskich. Na znakomite proste Fonta rywal odpowiedział równie mocno. Po kilku naprawdę mocnych ciosach Yanez wyraźnie się zachwiał. Naruszył go przede wszystkim podbródkowy. Font poszedł za akcją i ponownie trafił (tym razem sierpowym) posyłając rywala na deski. Dołożył jeszcze kilka ciosów w parterze co zmusiło sędziego do przerwania pojedynku.