Reprezentant Chorten Boxing Production, Przemysław Gorgoń (16-10-1, 6 KO) ponownie zamelduje się między linami 6 maja w Berlinie. Mieszkający na Śląsku pięściarz skrzyżuje rękawice z Nickiem Hanningiem (11-1, 5 KO).  W stawce znajdzie się pas międzynarodowego mistrza Niemiec. O walce poinformował promotor Gorgonia, Dariusz Snarski.- Pierwotnie Przemek miał walczyć o pas WBO European, jednak sama federacja nie zaakceptowała naszego zawodnika jako pretendenta. W związku z tym zadowolimy się rywalizacją o tytuł międzynarodowego mistrza Niemiec. Przemek po wygranej w Białymstoku nie zwolnił i ciężko trenuje, jak widać opłaciło się. Mamy trochę czasu na przygotowania i wierzę, że wyjdzie do nadchodzącego pojedynku w doskonałej formie. Szkoda tylko, że nie zawalczmy o rankingowy pas WBO. Niestety ostatnie skakanie pomiędzy wagami odbiło się na pozycji Przemka w Boxrecu i stąd taka, a nie inna decyzja promotorów i sankcjonujących walkę – skomentował Snarski.Przemysław Gorgoń w ostatniej walce pokonał Antona Diaczenkę z Ukrainy. Legitymujący się przed tamtym pojedynkiem rekordem 3-5 reprezentant naszych wschodnich sąsiadów to doświadczony kickboxer, który walkę wieczoru na gali w Białymstoku wziął na ostatnią chwilę. Wcześniej Gorgoń był anonsowany do rywalizacji o pas rankingowy WBC w Niemczech, były też plany stoczenia pojedynku w Danii.Nick Hanning jedyną porażkę poniósł w walce o pas WBC International, przegrywając na punkty w Belgradzie z niepokonanym Łotyszem Ralfsem Vilcansem. Mieszkający w Berlinie pięściarz ostatnią walkę stoczył na gali w Rydze, gdzie rozprawił się z Ukraińcem Dmytro Fedasem (8-1-2). W lutowej walce zwyciężył większościową decyzją sędziów.