Do szokujących wydarzeń doszło w kwietniu ubiegłego roku w centrum Londynu. Były mistrz organizacji WBC Amir Khan padł ofiarą napadu z bronią w ręce, w wyniku którego stracił zegarek o wartości 72 tysięcy funtów. – Po raz pierwszy widziałem broń – powiedział wstrząśnięty sportowiec, cytowany przez dziennik „The Guardian”.

Amir Khan to były mistrz organizacji WBC w kategorii junior półśredniej. W wieku zaledwie 17 lat brytyjski bokser zdobył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku. W zawodowym ringu stoczył 40 walk, z których wygrał 34. Ostatnią stoczył w lutym 2022 roku, kiedy przegrał przez nokaut z Kellem Brookiem. Po niej zakończył karierę. Brytyjczyk na co dzień zajmuje się licznymi biznesami. Jest współwłaścicielem indyjskiej organizacji mieszanych sztuk walki Super Fight League oraz bokserskiej Super Boxing League.

18 kwietnia ubiegłego roku Khan wybrał się z żoną oraz przyjacielem do restauracji Sahara Grill w Leyton we wschodnim Londynie. Po zjedzonej kolacji zmierzali do wyjścia, gdzie czekało na niego wielu fanów. Następnie udali się samochodu, który był postawiony po drugiej stronie ulicy.Kiedy Brytyjczyk chciał otworzyć drzwi auta, na miejscu pojawił się srebrny mercedes, z którego wybiegł zakapturzony mężczyzna. W mgnieniu oka wymierzył do pięściarza bronią. Napastnik zażądał jego drogocennego zegarka od Francka Mullera, wartego około 72 tysięcy funtów. Po otrzymaniu kosztowności agresorzy zbiegli z miejsca zdarzenia.

 Stało się to dość szybko. Pomyślałem, że może ktoś sobie pogrywa. Następnie widzę pistolet wycelowany w moją twarz. Po raz pierwszy widziałem broń – powiedział, cytowany przez dziennik „The Guardian”.

Wszyscy zamieszani w akcję mężczyźni: Ahmed Bana, Nurul Amin oraz Ismail Mohammed zaprzeczali zarzutom, natomiast 21-letni Dante Campbell, który celował bronią do Khana, przyznał się do przestępstwa. Nagrania z monitoringu odtworzone dla Sądu Koronnego w Snaresbrook pokazały, że podczas kolacji para była obserwowana przez Amina i Mohammeda. W drugim dniu dochodzenia w domu Amina znaleziono kominiarkę oraz rękawiczki, w które rzekomo był ubrany w momencie napadu.

Finalnie wszyscy sprawcy zostali aresztowani. Podczas zeznań na policji Mohammed przyznał się do dokonanego przestępstwa. – Będąc w restauracji, zauważyliśmy, że ludzie robią sobie zdjęcia z kimś w restauracji. Nie wiedzieliśmy, kim był ten mężczyzna, natomiast później dowiedzieliśmy się, że był to zawodowy bokser – mówił, cytowany przez dziennik „Mirror”.