Sobotnią galę UFC Fight Night w Las Vegas zwieńczy starcie w czubie wagi koguciej pomiędzy byłym mistrzem dywizji Petrem Yanem i rozpędzonym serią ośmiu aż zwycięstw Merabem Dvalishvilim.Sympatii między oboma w drodze do walki stwierdzić nie sposób.

? Dla mnie to sprawa osobista ? powiedział Gruzin podczas konferencji prasowej przed galą. ? On jest z Rosji, ja jestem z Gruzji, a wszyscy wiemy, że to co Rosja robi teraz w Ukrainie, wcześniej robiła w Gruzji. Rosja to nie jest politycznie demokratyczny kraj. Chcę wygrać dla moich ludzi. Mam wielkie wsparcie ze swojego kraju, a także z Ukrainy.

? Petr to świetny zawodnik, były mistrz. Wiadomo, że jest mocny. Jest groźny i nie ma luk w swojej grze. To dobry uderzacz, który dobrze broni się przed obaleniami. Ma dobrą kondycję. To dla mnie najtrudniejsza walka.

? To rodzinny gość, ale skromnością nie grzeszy. To nie jest dobry człowiek. Nie ma znaczenia, jak dobrym zawodnikiem jesteś. Musisz być też dobrym człowiekiem. Musisz traktować innych dobrze. Nie dbam o to, czy jesteś dobrym zawodnikiem. Ja chcę być po prostu dobrym człowiekiem, który daje dobry przykład.

? To oszust. Był mistrzem, a nie znał zasad. Obrażał mojego przyjaciela, a gdy był mistrzem, nie wykorzystywał tej platformy ? nie robił niczego dobrego, nie działał charytatywnie, nie było tam żadnej pokory. Nie jest to dobry człowiek. Może dla swojej rodziny jest dobry, ale na tym koniec. Jeśli chodzi o zachowanie? Nic dobrego.

Kilka dni temu Gruzin zaczepił Rosjanina, zapraszając go do wspólnego wywiadu z The Schmo albo jakiejkolwiek rozmowy, która promowałaby ich walkę. Yan nie był jednak zainteresowany.

? Wracaliśmy z treningu, a on podszedł i mówi: Zróbmy wywiad z The Schmo ? powiedział Petr podczas konferencji prasowej. ? Jak mówiłem, gość potrzebuje atencji. Musi się promować, bo nie jest ciekawy. Nie interesują mnie żadne wywiady czy spotkania z nim. Próbuje sam się promować. Nic dobrego. Pod kamery mówi jedno, a poza kamerami zachowuje się inaczej i jest kompletnie cichy.

? Gość nie ma nic, czym wywoływałby zainteresowanie swoją osobą. Jego walki są nudne. Jak pies ? rzuca się do ciebie, trzyma i nie robi nic więcej. Dlatego próbuje inaczej ściągnąć na siebie uwagę. Nikt się nim nie interesuje.

Obaj zawodnicy są przekonani, że zwycięstwem zagwarantują sobie drogę do mistrzowskiej rozgrywki w wadze koguciej. Tamże 6 maja w ramach gali UFC 288 mistrz i serdeczny druh Meraba Dvalishviliego Aljamain Sterling skrzyżuje rękawice z Henrym Cejudo.