Mateusz Strzelczyk (MMA 14-13-1) na sobotniej gali czesko-słowackiej organizacji Oktagon w Libercu zmierzył się z faworyzowanym reprezentantem Francji, Jorickiem Montagnacem (MMA 4-2).Polak, który zgłosił gotowość walki na cztery dni przed galą, w początkowej fazie pojedynku miał problemy. Francuz był aktywniejszy i zadawał więcej celnych ciosów.W połowie pierwszej rundy jeden z potężnych „sierpów” Strzelczyka okazał się jednak kończącym walkę.

Nr 5. rankingu kategorii półciężkiej Oktagon MMA, po ciosie na szczękę, padł na matę jak rażony prądem (patrz wideo poniżej).To był ciężki nokaut w wykonaniu 32-letniego fightera z Polski. Dla Strzelczyka był to już szósty występ dla Oktagon MMA. Jego bilans wynosi 3-3.