Konrad Karwat skomentował ogłoszone jego starcie na gali High League 6. Reprezentant Strong Ekipy już osiemnastego marca w Katowicach zmierzy się z Denisem Labrygą. Wielu internautów/widzów uważa, że Labryga jest zdecydowanym faworytem i szybko zakończy pojedynek przed czasem. Karwat zaś jest pewny siebie i przekonany, że ma dużo atutów, aby zostać zwycięzcą w tym starciu.

Konrad Karwat uważa, że jeżeli Denis Labryga przegra najbliższy pojedynek, to może mu to zamknąć karierę.

-,,Ja uważam, że jestem w stanie wygrać tę walkę, ale zobacz z drugiej strony. Ja nie mam nic do stracenia. Jestem dużym underdogiem. Jeżeli ta walk nie poszłaby mi, jednak jestem lepszym zawodnikiem. Rozwinąłem się. Jeżeli wygram, jeszcze lepiej. Byłem na WOTORE, gdzie Denis się bił. No bijok jest, pcha się, bije się mocno. Mocny jest, to nie jest żaden freak fighter. Mentalnie to dla mnie najlepsza walka. Nie żałuję tej decyzji.  Denisa bardzo lubię, bardzo fajny gość. Ja go darzę szacunkiem, ale moim zdaniem ta walka dla niego jest niedobra. Jakby przegrał z gościem, który trenuje 2 lata? Moim zdaniem to jest zamknięcie kariery. A jeżeli wygra, to powiedzą ?kurcze, wygrałeś z chłopakiem, który 2 lata ćwiczy, daj mu jeszcze czas popracować?.