Stephen Thompson, były pretendent do tytułu mistrzowskiego wagi półśredniej UFC, nie jest optymistycznie nastawiony do powrotu Jona Jonesa do klatki i uważa, że w nadchodzącej walce o pas wagi ciężkiej to Ciryl Gane będzie górą. Zdaniem Thompsona Jones nigdy nie był zawodnikiem słynącym ze swojej szybkości w stójce, a w wadze ciężkiej będzie jeszcze wolniejszy. Sam Jon Jones odniósł się do takie stwierdzenie odpowiadając na pytania fanów na Tiwtterze.

-,,Wcale nie czuję się wolniejszy. Czuję się szybszy i bardziej eksplozywny. Zdecydowanie też wzrosła nokautująca siła ciosu, jaką wcześniej nie dysponowałem.”

Jon Jones to były mistrz i dominator wagi półciężkiej. Ma na swoim koncie 28 pojedynków, z których 26 zakończyło się jego wygranymi. Pas mistrzowski zdobył w roku 2011. Tytuł obronił 13 razy. Do debiutu w wadze ciężkiej Jones szykuje się od ponad dwóch lat.Do pojedynku o pas wagi ciężkiej pomiędzy Cirylem Gane a Jonem Jonesem dojdzie podczas gali UFC 285, która odbędzie się 4 marca w T-Mobile Arenie w Las Vegas.